A
ada04
Gość
Lucky cieszę się ,że odpoczęłaś....a ta wichura fakt okropna była....brrrrr nie lubie takiego wiaterku.....a mój mały to jeszcze dwa tygodnie temu skakał a teraz spokojniutki daje znaki ale nie tak jak kiedys moje szczęscie małe....tylko przeciagania przesuwania...czasami puknie

, i to sporo, chyba zaczyna do mnie docierac ze my tez sie nie dlugo sypniemy

ale glowy nie dam