• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwietnióweczki 2008

A weź Kasiu jakaś depresja mnie dopadła chodzę nie zadowolona jak księżniczka i co tu pisać.....sama nie wiem czego chcę....co za baba....ludzie...
 
reklama
jeszcze miałam dziś KTG i badania i do mnie super jeszcze na pewno pani poród nie grozi....:crazy: kuźwa nie wiem czy ona była świadoma tego co mówi do mnie bo nie zdaję sobie sprawy co jej grozi jak mi tak znowu powie w ponidziałek.....jeszcze baba dziś do mnie w sklepie oooo....brzuszek nisko widzę ale nie urodzi pani jeszcze ja też rodziłam po terminie....popatrzyłam i poszłam czy jest sens do kretynki sie odzywać......
 
Ale my pod koniec ciąży humorzaste i marudziaste zrobiłyśmy sie :baffled: Ehh to przez niecierpliwość i bezradność, każda już by chciała mieć swoje słonko przy sobie.... a tu ociężałe, narzekające, ospałe, z bólami i tak by wymieniać i wymieniać :wściekła/y: Jeszcze chwila chwilunia kochane i bedziemy tulić dzidzie :tak:
 
Dziewczyny to chyba już każdą deprecha dopada.
Ja tu zaglądam ale nawet pisac nie wiem o czym, bo ile można stękac i kwękac hahahah
Mój małż od rana na działkę pojechał ogradzac i jakieś tam rzeczy porobic w domu i coś dogadac z majstrem a ja siedzę jak durna, nie jechałam z nim bo zimno.Jutro od rana to samo tyle ze już się 16 nie mogę doczekac bo może ta moja gin się w końcu zlituje i coś mi powie pocieszającego.
Aduś Ty to jeszcze wyjdziesz z domu ja już w ogóle sama nie wychodzę bo jeszcze gdzieś padnę po drodze, wciąż bym tylko spała i spała ale jak tu spac jak wszystko boli i tak non stop:no:
 
Ada ja wiem co to za uczucie jak jakas baba tak mówi :wściekła/y: i tu podziekowania dla płci brzydkiej bo od chłopa to niegdy takiego czegoś nie słyszałam :tak: a zdaje sie kobieta powinna zrozumiec ze pod koniec ciazy to juz kazdy dzien jak masakra :sorry2: ale Ada pociesze cie ze Izie też tak ktoś mówił i rach ciach nei wiadomo kiedy przytuliła córcię :tak:
 
AN wyjdę na 10 minut i już się dokulac nie mogę.....ale fakt marudzimy....no ja ostatnio na pewno dwa dni chodzę naburmuszona jak księżniczka:-):-):-) sama nie wiem czego chcę...a już nie długo.... człowiek przemęczony przez te 9 miesięcy....jako,s powoli......się dokulamy do porodów...hehehehe:-D:laugh2::-D:laugh2:
 
IWONKA rach ciach to ja ją w łeb palnę następnym razem :laugh2::laugh2::laugh2::-D:-D:-D:-D a właśnie facte tak nie powie a baba drugiej babie...jej mam nadzieję,że żadnej ciężarnej tak kiedyś nie powiem....
 
A ja juz sama z domu nie wychodze ...bo sie nie pewnie czuje... a co jak mi wody odejda i bede miala jedna wielka plame??? albo jak zemdlkeje???? albo jak krwawic zaczne i mi przebije strasznie i nie zdaze dojsc do domu??? jeju nie wychodze dziewczyny tylo w obecnosci meza... bo przy nim jakos pewniej sie czuje...a tak za chiny nikt mnie z domu nie wypedzi bym ssama gdzies szla..... przed cgiwla trasnelam posta i wcielo jakis blad masakra ...ok mykam na jakis czasik bo jade na dzialki ozbaczyc czy cos rosnie juz hahaha i wracam :) buzka ale ja jestem cio?? pierw Was przywoluje opieniczam ze nikogo nie ma a sam gdzies wieje hihihi ale wroce i dajcie mi cos poczytac ok>? no wielkie dzieki licze na Was....moze opiszcie mi cos na temat miekkiej szyjki macicy? to cos moze juz oznaczac? ja jest miekka?:baffled:
 
Ada ja to myślę że mówią to te baby co właśnie też czekały i co po terminie urodziły, specjalnie teraz swoją złość na nas wyładowują wredoty jedne! :-D Moja mama to mnie na szczescie pociesza, choc sama urodzila trójke dzieci i każde 14 dni po terminie to daje mi nadzieje ze ja już na dniach urodze :tak:
 
reklama
Lady - ja 1 kwietnia miałam rozpulchnioną, czyt. miękką szyjkę a 5 dni później gładką, a następnego dnia trzymałam na rączkach Patrysię :) Zatem trzymam kciuki, dużo się ruszaj, zwłaszcza po schodach...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry