moja znajoma miala w czwartek cc, w piatek juz mogla chodzi, a do domu w poniedzialek juz wyszla, w srode byla u mnie - czyli 6 dni po cc, czula sie super i strasznie mnie namawia zebym tez zrobila cc, bardzo zadowolona byla, i tez w tym szpitalu co ja chce, takze sie na serio zastanawiamJa chce miec cc... szczegolnie jak tutaj czytam, ze po nacieciu krocza i tak czlowiek przez dwa tygodnie pamieta, ze rodzil - wiec ja moge przez dwa-trzy tygodnie pamietac, ze mialam cc i na jedno wyjdzie...


Te, co są za SN nie dadzą się przekonać do CC i odwrotnie 
