hej,
wiełam wczoraj wszytkie tabletki, K. mnie pilnowal i czekalismy co sie bedzie dzialo ale plamienie sie uspokoiło a bąk aktywny był jak zawsze i zostalismy w domu. dzisiaj jednak lekarz, zeby wszytko posprawdzac.
Kittek, a jakie miałas to plamienie - przepraszam ze tak sie dopytuje..- bo u m nie to takie kilka kropelek.. choc mnie to troszke niepokoi... i u mnie tylko pod wieczor wystepuje... a u Ciebie juz wiecej sie nie pojawiło?? Jak nie chcesz to oczywiscie nie musisz opowiadac
najbardziej martwie sie o Katik...