reklama

Kwietniówki 2010!!!

Dzień dobry:-D

OOO ja dzisiaj pierwsza:laugh2:, córcia, po prawie dwu-tygodniowej przerwie poszła do przedszkola, a ja śniadanko, kawka i szykuje się na mały maratonik po sklepach i lumpkach:tak:. Zobaczymy czy uda sie coś "złowic"

Pozdrowionka i miłego dnia;-)
 
reklama
Dzień dobry:-D
OOO ja dzisiaj pierwsza:laugh2:, córcia, po prawie dwu-tygodniowej przerwie poszła do przedszkola, a ja śniadanko, kawka i szykuje się na mały maratonik po sklepach i lumpkach:tak:. Zobaczymy czy uda sie coś "złowic"
Pozdrowionka i miłego dnia;-)

Dobry pomysl z tym maratonikiem ;-) moze mnie tez uda sie zebrac w sobie i gdzies przejsc :laugh2: powinnam przynajmniej zaliczyc apteke, ale jako, ze mam ja pod domem, to to malo atrakcyjny cel podrozy
:laugh2:
 
Hm... torbę spakuje zapewne pod koniec marca, ale dokumenty mam posegregowane, koszule wyprane i wszystko gromadzę w jednym m-cu (jakby co wrzuci się do pierwszego lepszego worka :-D

Dzisiaj znowu pracowity dzień... już nie mogę doczekać się piątku, który planuje spędzić w łóżku.

Dobrze, że wszystkie dziewczyny w dwupaku! Proszę się dzielnie trzymać :-D
 
ja maratony odbywam głównie wieczorami jak mąż wróci z pracy, bo maraton z dwulatką na mój prawie 9 miesiąc jest dla mnie nie do odbycia... :(

Dlatego ja też czekałam, aż Weronika do przedszkola pójdzie. No i mogę powolutku, swoim żółwim tempem chodzic po sklepach. Jedno co mnie martwi to ten wiatr, a ja już się w żadną kurtkę nie dopinam:crazy:
 
Dziś już od nocy jestem oficjalnie ciocią :) Szwagierka urodzila synka 3840 wagi.
Wogole dziewczyny moj i jej lekarz to ten sam czlowiek i on praktykuje wywolywanie porodow, bo lubi byc przy kazdym a nie zawsze ma dyzur. No i jej tez kazal wstawic sie dzisiaj. biedna tak sie tym zestresowala, ze dostala skurczy w nocy. Ale mysle, że to bardzo dobrze, bo jezeli nie ma potrzeby to nie powinno sie ingerowac w takie rzeczy
 
reklama
Dziś już od nocy jestem oficjalnie ciocią :) Szwagierka urodzila synka 3840 wagi.
Wogole dziewczyny moj i jej lekarz to ten sam czlowiek i on praktykuje wywolywanie porodow, bo lubi byc przy kazdym a nie zawsze ma dyzur. No i jej tez kazal wstawic sie dzisiaj. biedna tak sie tym zestresowala, ze dostala skurczy w nocy. Ale mysle, że to bardzo dobrze, bo jezeli nie ma potrzeby to nie powinno sie ingerowac w takie rzeczy
Dołączam do gratulacji!!

Wszystkie Kwietnióweczki witam - u nas dziś słonecznie i pięknie, a mnie dzień biurowy czeka..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry