Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Nooo Forget, to sie nazywa pracowicie wykorzystany czasJa wymyśliłam sobie, że wykorzystam czas pomiędzy kroplówkami i badaniami na pracę - no i za jakieś 2 miesiące ma wyjść książka złożona z artykułów rożnych młodych naukowców, które opracowałam jako redaktor leżąc w szpitalu. Wcześniej nie mogłam się do tego zabrać, a teraz czasu miałam jak znalazł :-)


Pelna podziwu jestem!Super, gratulacje serdeczne!Witam się z wami ponownie i oznajmiam, że ZDAŁAM EGZAMIN:-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-) Jestem szczęśliwa jak cholera bo to pozwala mi skończyć i zaliczyć ten semestr:-)
(...)
mój mąż wczoraj nałapał entuzjazmu i postanowil dziś po pracy myć okna
i do soboty sie wyrobic z porzadkami
a jak sie wyrobimy i bedzie w miare pogoda
to w sobote bysmy pojechali nad morze na caly dzien pospacerowac...ech kiedy ja tam bylam?
ja się zaraz popłaczę .... gdzie takich facetów hodują ? albo jak wychować ? chyba mojemu dziś głowę ususzę, jak więcej poczytam...dziewczyny, powiedzcie ze nie wszystkie tak mają....
A Ty Kwiatuszku, to w ogóle szczęściara jesteś, nie dość że okna wymyte, to jeszcze spacerki nad morzem...ja też tak chcę, ale co najwyżej mogę sobie pospacerować po mojej wsi, tudzież wrocławskim rynku :-(
a moja Hania znów ma czkawkę.... czy Wasze okruszki też miewają kilka razy dziennie czkawkę ?
Moniu moj tez jakis nie pasujacy do tego grona hehehe.... Wiec glowa do gory:-)
Choroba mnie jakas bierze... Kurde wymiekam. Naprawde jak nie urok to .... Mam 37.8, wszystko mnie boli i jest mi bleeeeeeeee.
Nienawidze sie za to ze ostatnio mam stale powody do narzekania. Jedyna chwila pocieszenia sa podskoki corenki w brzuszku, moglabym godzinami lezec i glaskac ja po glowce - przez to ze siedzi na opak wystawia mi tu u gory lepek i nastawia sie do glaskania co chwile... Kochana jest ta moja corunia, i mysl ze juz wkrotce bedziemy sie do siebie tulic jest dla mnie wybawieniem....
kurcze smutne to, ze te koncowki bywaja takie ciezkie... caly ciazowy czar pryska.Od jakiegos czasu mam to samo...już wymiękam. Rwa na razie odpuściła, przeziębienie ma się ku końcowi, ale przeciez za dobrze by było gdyby nic się więcej nie działo. Właśnie siedze i wyje. Ok 19 nagle poczułam taki ból w kroku,że juz myslalam,że rodzę, normalnie taki ucisk, jakby mi Borys mial wypaśc. Teraz nie mogę chodzic, siedziec, ani nawet z boku na bok sie przewrócic. Boje sie nocy, bo juz wiem,że nici ze spania. Ja już poprostu wymiękam. Poprzenią ciąże mialam zagrożoną, ale nie było takich niespodzianek, a teraz... No nie znam dnia ani godziny...co chwile cos.. Przeczytalam ,że na necie ,że ten bol może byc spowodowany rozchodzeniem się spojenia łonowego. Mam nadzieje,że to jednak nie to, bo następstwa tego nie są obiecujące. Mam dośc![]()

dałam mu diphergan i elofen (jak zalecił lekarz w takich przypadkach), włączyłam nawilżacz i wkropiłam do wody olejek sosnowy… zobaczymy. Ale ten kaszel mi się nie podoba
teraz na razie nie kaszle… zobaczymy co będzie jak wstanie. Będę musiała do kogoś zadzwonić żeby przywiózł mi z apteki coś na kaszel… tylko cholera nie wiem czy to ma mokry czy suchy… syrop z cebuli jest więc będzie też aplikowany. Ręce opadają… Nieciekawie mi się zapowiada ten dzień…
coś ta zima nie chce nas zostawić;-)
wieczorem godzinę szykuje sobie garderobę a rano i tak coś zmienia
no i oczywiście ja muszę zatwierdzić jego decyzję


Mam nadzieję ze dzisiaj czujesz się lepiej.Przesłyam gorące pozdrowienia dla ciebie i Poli:-)
trzymam kciuki 


Justa nie pomagają Ci te masci na swedzenie? czyms tam mialas sie smarowacgosienka76 - chyba sie rzeczywiscie zakochal hihi
katik - glowa do gory, juz niedlugo
wronka - i jak tam nocka minela?
u mnie kolejna nieprzespana noc, myslalam ze sie na smierc zadrapie tak mnie wszystko swedzi...szkoda gadac
zycze wszystkim milego dnia:-)