póki kontroli bioderek nie przejdziemy to położna zabroniła machać nóżkami... trzymam go na brzuszku jak do odbicia to wtedy mu się tona wyleje i dalej wrzask :-(
mama jadła serek żółty wczoraj, ale go wyeliminowałam i ostatni raz jadłam popołudniu... a czy chleb ze słonecznikiem może zaszkodzić?? do kanapek jem własnoręcznie upieczony boczek, więc wiem czym przyprawiłam (majeranek, bazylia, troche soli. ciutka piprzy i papryka w proszku słodka) do kanapek jem sałate czasami ogórka świeżego... mleka nie pije, kawe - zbożową, herbate tylko do południa napije się zwykłej a przed wieczorem woda i owocowe herbaty, na kolacje zjadłam surowa marchewkę...

ze słodyczy to zjadłam dwa ciasteczka, ale to już po wystąpieniu problemów... czekolada tylko biała... no i zjadłam kilka landrynek... HELP ME !!
póki co wyeliminowałam nabiał... zobaczymy jak pójdzie.