monia555
Fanka BB :)
ja tylko na sekundke się witam
moja cierpliwosc sięgnęła zenitu , chodze wśiekła jak osa, wszystko mnie denerwuje, krzycze na R bez powodu,
nie moge na siebie juz patrzec, nic nie moge zrobic bo nie mam siły
ja się pytam ile można??????!!!!!!!!!!!!!!to juz jest przesada!!!!
42 tygodnie juz czekam na to moje dziecie a ona sie nie moze zdecydowac:-(
mam nadzieje ze niie czeka do 15 maja na swoje imieniny bo tyle to ja juz nie wytrzymam.....
Paulka, jak tak u Ciebie dziś hormony buzują, to Ty kochana dziś na IP jedź....może jak zobaczą jak się czujesz to szybko coś zaradzą...w każdym bądź razie następne dni należą do Ciebie....my z Haniolkiem mocno trzymamy za Was kciuki ...


no ale nie mam naprawdę kiedy to zrobić... i jeszcze sesja mi się zbliża i muszę zacząć się uczyć... masakra jakaś...
. Adaś odpukać dobrze się po tym czuje, a jak później chciałam go nakarmić jego mlekiem, to marudził..już nie smakowało. Zobaczymy...w każdym razie już matce zapowiedziałam, że jak dziecko dostanie kolki, to ona z nim dziś śpi
w 2 tygodnie z 3318 na 4 kg jest ok??

