reklama

Kwietniówki 2010!!!

sospettosa przykro, że nawet się nie nacieszyliście sobą... pamiętaj że po chwilach trudnych zawsze wychodzi słońce! odbijecie sobie to wszystko.

elvie - współczuję tego ząbkowania.... u nas nadal zero ząbków i może to lepiej... :eek:

u nas póki ci wszystko w miarę oki... nadal szukam nowej pracy, ale mam wysokie wymagania tak więc jeszcze to może potrwać. Niestety życie z moją mamą pod jednym dachem wykańcza mnie i mojego małża... Mama od sierpnia siedzi nam na głowie i nie dokłada się ani grosza do rachunków... ale na papieroski ma kase... szkoda gadać... zaczynamy rozważać wyprowadzkę... ale najpierw musimy zmienić prace na lepsze bo inaczej nie damy rady... Mama sama tutaj też nie da rady, ale wtedy nie będzie mnie to interesowało... z resztą to temat rzeka i nie na ten wątek.
 
reklama
Cześć kobiety...ajj gdyby mi się tak chciało jak mi się nie chce
kto to wymyślił żeby w piatek pracować? Od dwóch godzin nie zrobiłam nic poza wypiciem kawy i zjedzeniem pysznego sniadanka- ciepły chlebuś z twarożkiem i swojskim miodzikiem a na deserek ciacho marfeffkowe. Mam nadzieje że uda mi się wyskoczyć dziś wcześniej...
Elvie- współczuje zabkowania , niech Lence w koncu te zębolki wyjdą
sospetossa- trzymam za was kciuki cały czas
 
Witam:-)
Melduję, że się wyspałam. Całą naszą trójką wstaliśmy o 9.30 :-)
Lenka wstała tylko 2 razy - na cycanie i zmianę pampersa.
Teraz dostała butlę kaszki i znów słodko lula, więc mam chwilę na ogarnięcie się i na 13.00 lecę do biura.
Miłego dnia:-)
 
Cześć kobiety...ajj gdyby mi się tak chciało jak mi się nie chce
kto to wymyślił żeby w piatek pracować? Od dwóch godzin nie zrobiłam nic poza wypiciem kawy i zjedzeniem pysznego sniadanka- ciepły chlebuś z twarożkiem i swojskim miodzikiem a na deserek ciacho marfeffkowe. Mam nadzieje że uda mi się wyskoczyć dziś wcześniej..
Ty nie marudz, tylko sie ciesz ze taki luz w pracy!:-)



Heloł!

U nas tez noc w miare , i to w lozeczku. 2 razy cycus, ze 2 razy smokiem zatkalam. Teraz mloda dosypia a ja drugie pranie wrzucam. Wstanie to zmykamy na spacer.... choc mi sie nie chce. W domku tak cieplutko, a na dworze zimno i wieje. Wczoraj wieczorem byl tak paskudny wiatr, ze balam sie ze odfruniemy razem z domem!
Teraz te wiatry podobno do Polski nadchodza....
 
hej kobiety, co z Wami, gdzie jesteście?Mi juz korzenie w krzesło wrastaja taka nuda w robocie.
Katik nadchodza nadchodza- bo dzis rano myslalam ze mi moja nowa fryzura poleci w sina dal..a że znowu włosy skróciłam to mi w glace zimno było :)
U nas nocki w miare przewidywalne - zasypianie między 19 a 20 o 24 pobudka na 100 ml mleka, potem o 3 cycuś i o 5,30 dzień dobry i bawmy się..taaa
 
Dzieeeeń Dobry :)

Ogarnełam dom i wreszcie siadłam...a tu puchy- tylko sie Kami nudzi w pracy ;D -prześpij sie na krześle albo idz po nowe ciacho ;D

Mała śpi na balkonie a ja rozwazam czy jak sie obudzi to wziac ja na spacer- nie chce mi sie łazić tj Katik :)

Do miłego
 
hejka

jescze wczoraj czytałam o koszmarnej nocy elvie, a dziś ja mogę opisywać koszmarną noc ;/.

Adaś na wieczor dostał taki katar, że aż o 1 w nocy obudził się i przestraszony nie wiedząc co się z nim dzieje rozpłakał sie. Całe szczęście, akcja uspokajanie trwała z pół h.
Ale co z tego jak dziecku katar nie przeszedł i przez całą noc budził się średnio co 40 min. Co zdążyłam zasnąc to musiałam zaopiekować się dzieciaczkiem, który się zbudził i oddychać nie mógł. Oboje z przerwami spaliśmy do prawie 11, bo Adaś tak samo jak i ja dziś niewyspany.
Jak tylko wstałam z lóżka, pognałam do apteki po kropelki i jakoś to dziś jest. Zobaczymy co będzie wieczorem....

Aniam, nie wiem skąd ta teoria :), od babci usłyszałam :D
 
jak dobrze czasami iść do pracy podkreślam czasami!!! napisałam plan pracy mgr i część wstępu :-D:-D:-D gdyby szefowa to widziała :cool2: zmykam do domkku bo dzisiaj kumpela do mnie przychodzi na pogaduchy paaaa
 
reklama
Dziendobry mamusie wyspane i niewyspane.Ja oczywiscie to drugie jak zwykle.
Ami rowno co godzina sie budzi i wierci sie steka czasem cos zje czasem krzyczy ze trzeba wstac i z nia polazic.Ech kiedy to sie skonczy i w koncu bedzie spala tak jak powinna.

sospettosa biedny Adas.Niech szybciutko katarek zniknie.
akaata zawsze jak jest chlop w domu to robota ciezko idzie.Przynajmniej tak jest u mnie.Zycze szybkiego sprzedania autka i zazdroszcze 7 godzinnego snu.Ja to moge tylko pomarzyc.:-(
ella Ty to masz super.O 20 mala juz spi.Ful wypas.
mamusia fajnie ze wykorzystalas czas w pracy na mgr.I co to jest babka ziemniaczana??????
kittek niech oni juz zrobia Ci w koncu te droge,zebys nie musiala sie meczyc.Ale wiem jak to wszystko dluuuuugo trwa.
A ja w PL mieszkam na podkarpaciu w powiecie rzeszowskim.Dokladniej nie pisze,bo to wiocha i pewnie i tak bys nie wiedziala gdzie to jest.
I masz racje juz siedze jak na szpilkach i spac nie moge taka jestem podekscytowana.
monia brak Cie tu:tak::tak::tak:
kici
ale masz jazde z ta mama.Ona mieszka u was i to wy chcecie sie przeprowadzic???
elvie fajnie ze pospaliscie dzis.
katik u nas tez pizdzi.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry