reklama

Kwietniówki 2010!!!

olapolap - mój to jest leniuch, więc jest za wami :-D na słomkę reaguje płaczem, stać sam nie ma zamiaru, bo przy mamie i tacie najlepiej, no i generalnie preferuje bunt :-)

Moze pokaz mu jak Ty pijesz przez slomke i jaka jestes z tego zadowolona ;) U nas tez bunt przy kazdej probie odebrania zabawki i nie tylko, ktora sie mala wlasnie bawi ;)
 
reklama
Katik jak tam Wasze przygotowania?

hihi, zebys wiedziala, ze przygotowania w pelni
w zeszlym tygodniu przyszly zamowione banery na roczek, dzis dokupilam swieczke na tort, oraz balony. W srode zamawiam tort... w piatek ostatnie zakupy, i w sobote do kuchni zmykam.
"Ale za to niedziela, ale za to niedziela, niedziela bedzie dla NAS " ;-)


Czesc i czolem!
Dzis podczas spacerku przypomnialo mi sie, jak w zeszlym roku koncowke lutego i caly marzec chodzilam juz w japonkach, bo na opuchniete stopy zadne inne buty nie pasoway. DObrze, ze pogoda ku temu sprzyjala.
W tym tez juz jest niezle, od tygodnia chodze w balerinach, i golych stopach. I jak pieknie wiosne juz czuc! W parku zonkile zakwitly, w ogrodku taki fioletowy kwiatuszek tez, ale niestety nazwac go nie potrafie.

Jak pogoda pozwoli, to jutro za okna sie biore.
 
Uff jak goraco... Poczlapalam z Kostka na kilkugodzinny spacer. Tak bylo cieplo, ze musialam zdjac sweter i paradowalam w samym krotkim rekawku, ludzie jak na dziwolaga sie na mnie patrzyli, bo przeciez marzec jest i TRZEBA zimowe kurty nosic.
Mala zasnela na cale pol godziny... mam nadzieje, ze padnie szybko juz na nocny sen.
 
jestem i szybko postarałam sie nadrobić ale tak to jest jak sie w domu zostaje tylko z 2 dzieci ;-) Dzisiaj od południa na dworze z M. byłyśmy (znaczy ja i babcia) młody poznał co to zabawa w piachu i jestem w szoku jak ten moj 11=miesięczny gałgan wiedział do czego służą grabki a do czego łopatka :szok: ja umylam autko potem szybko po J. i dawaj na sklepy żeby mu byty wiosenne kupić...
teraz zmykam bo J. w piaskownicy siedzi a ja z M. w domu bo juz sie zrobiło trochę nieprzyjemnie na dworze. Dobrze że J. już rozumny i wie że ma sie bawić w piaskownicy i nigdzie nie wychodzić. No i dobrze że piaskownica z tyłu domu tak ustytuowana że z ulicy go nie widać a ja z balkonu go super widze.
dobra zmykam....
 
My też byłyśmy na spacerku w trakcie którego udało mi się małą nakarmić 1/3 dużego banana. Po spacerku zjadła pół żółtka i pół ziemniaka z masłem i koperkiem, wcześniej trochę szynki. Soczek z wodą ładnie pije. Powoli wraca do normy moja szkrabinka:-) Nieznośna dzisiaj za to jest za trójkę:no: A ja czuję się obrzydliwie, brzuch mnie boli, nerwowa jestem, pracy mam tyle, że nie wiem gdzie ręce włożyć, a sił brak:-(


Katik - zazdroszczę tej wiosny, u nas też ładnie, ale balerinki nadal leżą w szafie..
 
Jak duzo jedza Wasze maluchy? Nie wiem czy moja nie je za duzo, bo na przyklad dzisiaj na obiad zjadla cale jajko+starte cale jablko+maly jogurt naturalny+duzy sloiczek -- i to wszystko za jednym zamachem bez zadnej przerwy :szok:
 
Witamy i my.Ale fajnie ze w koncu macie ciepelko.Oby tak zostalo.U nas natomiast dzis zimno i glowe wiatrzysko chce urwac.Ale tu tak jest ze jeden dzien mozna sie opalac a drugi kurtki trzeba zakladac.
Przez ten wiatr siedzimy w domu i nie wytykamy nosa na zewnatrz.Weekend udany polazilismy na place zabaw bo cieplo bylo.Ami sie wyhustala na hustawkach i tak jej sie podobalo ze jak ja zabieralam to byl krzyk.
elvie dobrze ze Lenka wraca do formy.Ja tez mam okres takze witaj w klubie.Tylko ze ja nawet nie wiem ze go mam

zielona rozbawilas mnie do lez demencja starcza.Smieje sie jak glupia.
No wlasnie ja nie zapinalam jej jak spi bo zawsze mialam ja na oku.Nigdy tez nie przyszlo jej do glowy wychodzic z wozka.Zawsze sobie siadala i czekala az przyjde wolajac.Ale musial byc ten pierwszy raz.Od soboty spi juz w lozeczku.Probuje ja wkladac po pare razy bo sie wybudza ale pomalu sie przyzwyczai.
 
reklama
dziewczyny a widzialsycie gdzies moze banery ale po polsku? jedyne co znalazlam to "sto lat" a chcialabym cos takiego zeby samemu tekst zredagowac. talentu artystycznego u mnie brak totalnie wiec wolalabym cos gotowego... baloniki juz znalazlam, ladne serwetki tez tylko taki fajny baner bym chciala:) chociaz jeszcze troche czasu mamy to wolalabym miec wszystko przygotowane..

Olka wlasnie przebudzila sie z drzemki...oj marudzi mi dzis cos kruszyna, marudzi....mecza ja te zeby chyba bo wyprawia ze smoczkiem takie rzeczy ze jeszcze czegos takiego nie bylo...kurcze i plasterek znowu odkleila...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry