reklama

Kwietniówki 2010!!!

cześć dziewczynki...kurde ostatnio nie mam czasu zeby usiasc na spokojnie i poczytac
non stop w biegu...a weekendy tak szybko lecą że szkoda mi kazdej chwili na coś innego poza zabawa z Antolem
Pochwale się tylko ze Antosiowi wybiły się dolne dwójeczki i mamy juz 8 zębolu , a dziś podpisaliśy umowe kredytową....w piątek notariusz i vuallaa

caluje was mocno i jak uporamy sie z całą biurokracja, przeprowadzka i remontem bede on line
 
reklama
Jestem.. lepiej mi trochę.. brzuchol nie boli, ale i tak @ nie lubię:no:

Próbowałam niejadka mojego przekonać do mleka przed snem, dodałam soku, bo sok pije chętnie i dupa, wypiła 3 łyki i wypluła. Spróbuję ja przez sen dokarmić trochę, bo już 2 dni na bakier z jedzeniem jest:-(


kamisia - fajnie, że tak sprawnie Wam wszystko idzie. Czekamy na fotki z nowego M;-)
 
hej dziewczynki pogoda piękna więc wybrałyśmy się na spacerek do babci po drodze kupiłyśmy wiosenną czapeczkę i nowe kapciuszki ahhh tego mi było trzeba +17' i człowiek wraca do życia :)

kingunia szybkiego powrotu do żywych wiem jak się człowiek czuje po usunięciu 8 ja muszę usunąć jeszcze 3 :(

kamisia gratulacje ! super że wszystko dobrze poszło
 
Witam na szybciocha
Wróciłam do domu, ale jestem padnięta.
Mam dla Was niespodziankę. Poszukajcie jej ;-)
Sospettosa najmocniej przepraszam, ale nie mogłam wejść na BB w weekend. Spóźnione, ale szczere życzenia dla naszego pierwszego kwietniowego mężczyzny.
 
Joł wkońcu faj a pogoda jest normalnie człowiek wraca do świata żywych jak to słoneczko widzi , dziś cały dzień u kolezanki byłam niedano usiadłam i nadrabiam :)
 
ja sie wykończe...od 5 na nogach a teraz szanowny terrorysta śpi... a mamunia już nie ma szans :-(
witam może dzisiaj będę miała czas poczytać na spokojnie i poodpisywać ale jak będzie ładnie to zmykam na dwór bo zapowiadają deszcze i ochłodzenie więc trzeba wykożystac każdą chwilę
Doczytałam że Kostka miała obcinane włoski... a u mnie się mówi ze przed roczkiem się nie obcina bo sie dziecku rozum skraca :eek: :no: paranoja jakaś i tyle ;-)
Elvie łącze sie w bólu @ choć moja już się kończy ale nie wspominam jej mile :no: nie dość że znowu boli to jeszcze mam tak obfite że nic nie daje rady pomieścić... musze tampon i podpaskę zakłądać bo inaczej kaplica
Kamisiu szybkiego załatwienia u notariusza i zgrabnej przeprowadzki :tak: i wracaj do nas
A dla Natalki najlepszego na 11 miesięcy...
mam nadzieję zę nic nie pominęłam...
 
zombie i się wita
Julka w cony co 30 minut płakała, budziła się, marudziła - mam nadzieję, że to tylko kolejne zęby - bo widać już dolne 2 i górne 4 zaczynają się wyrzynać
 
Agnieszka ja Szymkowi obcięłam jak miał ok 5 miechów maszynka na króciutko bo on miał takie mniej wiecej jak kostka i grzwkę do nosa , a rozwojem jest nieco dalej niż jego rówieśnicy . Także to może działa odwrotnie jak się obetnie dziecko mądrzejsze he he

POjechałam do przedszkola a tam bajoro po kolana , jade z jednej zakopałam się .. no to jakoś jedynka wsteczny rozbujałam dziada i wyjechałam . no to z drugiej a tam już zakopany chłopaka jednego tata i go ciągnikiem wyciągają . ale patrze jedzie jedna mama i skręca w inną uliczkę no to za nią . odkryła jakąś dobrą drgogę . O i takie uroki przedszkola na wsi pod lasem he he . dobrze ze byłam moim autem bo małżonowym to bym napewno tam poległa
 
reklama
lacze sie w bolu z niewyspanymi...Olka od kilku dni budzi sie wyspana o 5....gorzej ze mna...

co do obcinania wloskow to u mnie tez sie mowi zeby orzed roczkiem nie obcinac...dobrze ze Oli do obciecia kwalifikuje sie tylko "ogonek" z tyłu ktory sie troche poplatal ale to dlatego ze przewaznie jeszcze lezy...ja nigdy nie bylam przesadna ale w ciazy bylam chrzestna a niby nie powinno sie byc jesli jest sie w ciazy bo jedno dziecko zabiera szczescie/zdrowie drugiemu...niby w to nie wierze, ale...no wlasnie jest to ale...

juz mi sie panna obudzila po krotkiej drzemce...

a wogole u nas dzis zimno, szaro, pochmurno i mzawka...buuuuuuuuu
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry