monia555
Fanka BB :)
Haha klinbis i siuplajs jest the best... Moja chodzi i mowi " Aj dont majnd"... to chyba z przedszkola :-)
widze ze do zoo w sierpniu pojdziemy, ciesze sie juz na to spotkanie... Noclegow nie polece bo jako wroclawianka nigdy w hotelach nie spie, wiec po prostu nie znam :-)
no i zlot na wsi sie szykuje, kalosze spakujemy i poznamy pana Q i mame-siostre :-)
juz bym chciala urlop jak tak o tym mysle...
mamoPaulinki, mala jest swietna, moze pokocha konie...
moje starsze dziecko ma faze na akwarium, a faza u nastolatki to naprawde faza, takze Gosienko witam w klubie niespokojnych matek i zfazowanych nastolatek... zeby nie bylo to nie mam nic przeciwko akwarium, ale L jak zwykle negocjuje z wysokiej polki - za duze i za drogie :-/ Trudna rozmowe przelozylam na jutro coby z emocji ochlonac... Tatus jak czesto bywa unika takich tematow :-/
natomiast H to maly szogun, zachowuje sie jak masza z bajki "masza i niedzwiedz", nie wiem czy ja znacie ale polecam, jskbyscie chcialy znalezc podobienstwo do naszych trzylatkow... No moja jest podobna jak nic :-)
widze ze do zoo w sierpniu pojdziemy, ciesze sie juz na to spotkanie... Noclegow nie polece bo jako wroclawianka nigdy w hotelach nie spie, wiec po prostu nie znam :-)
no i zlot na wsi sie szykuje, kalosze spakujemy i poznamy pana Q i mame-siostre :-)
juz bym chciala urlop jak tak o tym mysle...
mamoPaulinki, mala jest swietna, moze pokocha konie...
moje starsze dziecko ma faze na akwarium, a faza u nastolatki to naprawde faza, takze Gosienko witam w klubie niespokojnych matek i zfazowanych nastolatek... zeby nie bylo to nie mam nic przeciwko akwarium, ale L jak zwykle negocjuje z wysokiej polki - za duze i za drogie :-/ Trudna rozmowe przelozylam na jutro coby z emocji ochlonac... Tatus jak czesto bywa unika takich tematow :-/
natomiast H to maly szogun, zachowuje sie jak masza z bajki "masza i niedzwiedz", nie wiem czy ja znacie ale polecam, jskbyscie chcialy znalezc podobienstwo do naszych trzylatkow... No moja jest podobna jak nic :-)

Pranie puściłam, jeszcze 2 pralki mnie czekają, składanie suchego i ogarnięcie łazienki na piętrze. Reszta gotowa. Dzień zakończę spacerem z psem, aby oddech złapać;-)
Chłopcy na dworze z dziewczynami siedzą, zajadając słonecznik ;-) no i zaczyna wieczorne przesiadywanie na ławkach 

A wczoraj ubrana w czerwone spodnie od dresu, żółte body i beret w różową kratkę wyszła na balkon. Pod blokiem mamy przystanek. Podjechał autobus i ludzie wysiedli a młoda patrzy i nagle krzyczy na całą okolicę: Gdzie jesteś babo!!!! ludzie się gapią jak na dzikusa a ja uciekałam do domu
