reklama

Kwietniówki 2010!!!

Wronka - najserdeczniejsze życzenia z okazji ROCZNICY - 14 :)
Aniam, jeżeli Wy też dzisiaj świętujecie - to Wam również SERDECZNOŚCI

Aga - wspólczuje problemów z brzuszkiem. Tez o tym myślałam, żeby w drodze kupic - ale boję się, że Mała zostanie bez butów w gorach, a sanadalki to jednak nie to samo
 
reklama
Padam na twarzoszczękę, ja nie lubię 30 stopni, a 37 to jest dla mnie jakiś abstrakt w naszej strefie klimatycznej. Zrobiłam sobie kawę mrożoną przy pomocy słoika, pomogło na chwilę, ale już wypiłabym kolejną... tylko i tak przez te burze i upał źle śpię, to po kilku takich kawach mrożonych jest opcja, że mój organizm w ogóle wyłączyłby funkcje spania :sorry2:

Kubie stopa urosła i muszę dzisiaj kupić sandały i jakieś tenisówki do przedszkola, pełnia szczęścia... teraz stópeczka synka ma 33 rozmiar, ale i tak muszę iść i zmierzyć, bo może 33 a może 34. Na stronie Bartka są dostępne rozmiary, ale najpierw zmierzę w sklepie, no i a nóż gdzieś dostanę coś z sensem od ręki.

Agnieszka- bierz kaloszki, bierz :-) dzieciarnię wywalicie na dwór i będziecie miały spokój. Bartula wczoraj też na brzuszek narzekał, ale najadł się zupy z kapustą, więc jest opcja, że od kapusty.

Gosieńka- w ten upał to Ty daruj sobie rower, bo padniecie z Helenką. Szykuj to prasowanie, zawiozę Anim :-) chociaż widzę, że MamaPaulinki też szaleje z prasowaniem... jesteście niemożliwe, dla mnie co za dużo to niezdrowo. Ja jak Aniam bałaganu nie mam, ale do megapedantycznych osób nie należę i uważam, że czasem trzeba odpuścić.

Wronka- najlepszego :-) my wczoraj poczłapaliśmy w ramach rocznicy do kawiarni chłodzić się lodami i to był strzał w 10. Dzisiaj dzieciaki po pracy do mamy jadą, a my sobie idziemy do kina na jakąś komedię, taki spóźniony rocznicowy prezent ;-) w sumie film jest mi obojętny, ważne że chłodniej będzie.

Mamusiu- zapomniałam pogratulować, że szczęście pod sercem ma się dobrze, oby tak dalej.

Aniam- masz rację, niech się dzieciaki same sobą zajmują ;-) a my będziemy miały czas na pogadankę :-) to lubię.

Monia- jak Hania?

Nata- jeśli to Ci pomoże to mogę do jakiegoś sklepu zaglądnąć, czy mają rozmiary i dać Ci znać, jak sytuacja, tylko podlinkuj mi buty i jakie rozmiary mam oglądać. W góry sandały to za mało, masz rację, noga się omsknie i będzie kłopot.
 
Ostatnia edycja:
Aniez - no to mnie tez zalicz do wariatek - wczoraj skończyłam prasować UWAGA - pranie z 6 suszarek :) normalnie Skalpel i Turbo spalenia w taki upał to pikuś przy machaniu żelazkiem:)
 
hejka
Zaliczyłam rano TESCO, co by wyprawkę szkolną uzupełnić, a potem do pracy do siebie pojechałam z L4. Byłam z dzieciakami i nie wiem co się z nimi dzieje
baffled5wh.gif
Nigdy nie zaliczali się do aniołków, ale ostatnie dni to jakaś masakra. Jak wróciłam do domu, to powiedziałam do B, że chyba powinniśmy się zbadać na poczytalność, że na 3 dziecko się zdecydowaliśmy
sorry2.gif

Jezu jeszcze mnie mama wkurza, bo oczywiście na każde zachowanie moich dzieci jest wytłumaczenie
angry.gif
A już do szewskiej pasji doprowadza mnie hasło "a ty byłaś lepsza"

Sonia współczuję teściowej, faktycznie przegina, przecież nie jesteś jej służącą.
MamoPaulinki udanego wypoczynku życzę.
Gosieńka też dzisiaj ogołociłam portfel w TESCO, a jeszcze kilka drobiazgów zostało i książka do angielskiego i religii nadal nie kupiona.
Nie świętujemy, bo za gorąco;-), ale faktycznie rocznicę mamy. Może w weekend gdzieś wyskoczymy, ma być chłodniej.
Też myślę, że Młody naciska i stąd to drętwienie rąk. Normalnie aż mnie rano całe ręce bolą. Z Igorem też tak miałam, ale tylko dwa palce mi zdrętwiały.
Kici zdrówka Ci życzę.
Iza pochwal się.
Wronka DUŻO, DUŻO Miłości!

Byle do piątku, ma być podobno chłodniej.
 
witam
padam na buzie ze zmęczenia , byliśmy na ćwiczeniach i było naprawdę dobrze mimo 3 tygodniowej przerwy:-)

annaoj tyle już wytrzymałaś dasz radę i ten ostatni miesiąc :tak: zleci zanim się obejrzysz

sonia
no nieźle współczuję takiej teściowej

Aniam
A co do drugiego to nie bój bidy
yes2.gif
wypuścimy na dwór sami sobie poradzą
laugh.gif
laugh.gif
Trampolina jest na dole , piaskownica i zjeżdżalnia
yes2.gif
oby tylko pogoda dopisała. Ze mnie też jest niezła bałaganiara, też często nie odkładam na miejsce przez co się często z mężem kłócimy bo on pedancik i wszystko ma być pod linijkę

nata nie pomogę bo nic nie kupowałam w Decatlonie

mamoPaulinki
aby do września
Jutro zaczynam pakowanie. Akcja jak zmieścić pół domu w trzech torbach
confused8gj.gif
a najwięcej rzeczy P
skąd ja to znam :-D

Agnieszka zdrówka dla M mam nadzieję że to nic poważnego z tym brzuszkiem

wronka wszystkiego Najlepszego z okazji rocznicy a nawału pracy współczuję ja też ledwo na zakrętach wyrabiam

Aniez ja też przez te temperatury nie wyrabiam dla mnie to trochę za dużo

isabela bo Wiktory to straszne uparciuchy
 
Mnie to prasowanie pokonało, tzn jak się miesiąc zbiera i ma się pół szafy to jest do przewidzenia:zawstydzona/y: Pot ciekł mi po twarzy ale młodej garderobę do walizek wyprasowałam;-)
Prawie w całości spakowałam siebie i P, J na ostatnią chwilę, paczka do rodziców z rana jutro pójdzie. Jeszcze zrobię przelewy i opłacę mieszkanie i mogę śmigać.
Rocznicowo się zrobiło, Wronia i Anna najlepszego dla Was i waszych połowek:-)

Brat do mnie rano zadzwonił i przypomniał, że mam imieniny:zawstydzona/y: I oznajmił, że w sobotę o 14.30 jestem umówiona do fryzjera u mnie w Sulejówku;-):-D To lubię:-p

Basia dlatego na mnie pakowanie spada bo ja jestem mistrz w upychaniu rzeczy w torbach, wystarczy odpowiednio poskładać poukładać i damy radę. czekam aż największa torba podróżna mi wyschnie bo niedawno ją w pralce odświeżałam:-p



`mnmmgvvvbvbbbbbbbbbbbbbbb :sorry2: to pisała Paulinka, pozdrowienia dla Ciotek:-D
 
Ostatnia edycja:
Wronka - najserdeczniejsze życzenia z okazji ROCZNICY - 14 :)
Aniam, jeżeli Wy też dzisiaj świętujecie - to Wam również SERDECZNOŚCI

Aga - wspólczuje problemów z brzuszkiem. Tez o tym myślałam, żeby w drodze kupic - ale boję się, że Mała zostanie bez butów w gorach, a sanadalki to jednak nie to samo

my nie :-D:no::no:

Co do prasowania to u mnie opcja szybka przejechać co by z przodu i tyłu proste było , jedyne przy czym się spinam to małża koszule , co by jak fleja w robocie nie wygladał .

Isabela co jest grane ?

Ja dziś na wariata , pojechałam po Szymka z nim do okulisty ( po szymka miałam 60 km ) do okulisty 10 , następne 10 go odtransportować , do firmy starej ( jakieś 15) i do domu kolejne 60 :-D:-D wariactwo . ale sznureczki jeszcze po drodze w galeri nabyłam :-D
Do okulisty jak zwykle muszę raz jeszcze , bo pani zgłupiała przy moim dziecku . Potem z OLką na basen pojechałam , lampa tyle dni a tu burza ok 18 była :wściekła/y: nie miało kiedy , więc się zmyłyśmy . Zajechałam do domu patrzę a gaci z basenu od mojego ukochanego kostiumu nie zabrałam :wściekła/y::wściekła/y: więc na koniec dnia jeszcze 25 sobie zrobiłam na basenik w dwie strony , a co mi tam :-D:-D
ale ja i tak kocham ten upał :-D:-D
 
reklama
Witam wieczorkiem :-)

Mamusia wszystkiego najlepszego urodzinowo :-) miłości, zdrówka, spokojnej ciąży i pociechy z Natalki :-)

MamoPaulinki dziękujemy Paulince za pozdrowienia napisane własną ręką ;-):-) Moje prasowanie tez mnie pokonało bo cały czas na raty prasuję a że pralka chodzi codziennie to końca nie widać :rofl2:

Aniam chyba to twoje ulubione gatki że po nie pojechałaś :-p Ja też szybko prasuję, ale przypomniała mi się moja babcia która mojemu S nawet gacie prasowała ;-) i nie raz mi się dostało ze co ze mnie za żona że mu gaci nie prasuje :-D

Basia super że Wiktor ładnie ćwiczył mimo takiej przerwy :tak:

Isabela przytulam , byle do jutra , odpoczniecie sobie i nałdujecie akumulatory bo wiadomo sytuacja pewnie nie rozejdzie się po kościach :wściekła/y:

Anna przepraszam ale rozbawiłaś mnie tekstem o teście na poczytalność :-D moi też rogi mają a przez te upały to już w ogóle więc łączę się z tobą w bólu, ja mam jedynie lepiej od ciebie , że nikt mi nie truje i dzieci nie tłumaczy ;-)

Nata w sprawie butów napisałam ci pw:tak:

Aniez nie pojechałam rowerem tylko dzisiaj samochodem bo generalnie ja pewnie dałabym radę , ale po co Helenkę męczyć . Miłego oglądania filmu, nie zapomnij że gołąbeczki siadają w ostatnim rzędzie :-p

Wronka najlepszego z okazji rocznicy, miłości, miłości i jeszcze raz miłości wam życzę :-)

Kici my uprawiamy kukurydzę pastewną :tak: a czy ty w branży rolniczej pracujesz ? czy miałaś nadzieję ze kukurydza jest cukrowa i sobie pojesz ;-):-D

Miłego wieczorku babeczki :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry