aniam141
Wrześniowe mamy 2008
Aniez ja już Tomka nie zbieram . Jak wiesz już mam sporo , dzieciaki się bawią dość często , ale też nie ma już jakiegoś wielkiego szału . Także dla siebie na bank nie wezmę . Na razie mam ale stacyjkowo i kolejkę z firmy Tomy , więc do fishera nie pasi .
Ja to wyrodny rodzic . Jakoś nie rusza mnie zostawienie dziecka w przedszkolu , od początku chyba nie ruszało . Może to i przez Szymka z którym nigdy nie było problemów . Olka przez kilka dni płakała , ale tylko przez chwilkę i jak wychodziłam z budynku , to już było ok .
dziś miałam z rana ganiania , bo SZymek ma już w drugiej części budynku zajęcia ( na piętrze ) Olka na dole . Na piętrze mają najstarsze grupy . Oczywiście pełno mam pod salą że przejść nie można , bo podsłuchiwały co się dzieje . Olka miałam minę pt. mamo o co tu chodzi , czemu te dzieciaki tak ryczą . Ale potem zobaczyła synka sąsiadki i już było ok , poszła do niego . Jak przyszłam po nią była prawie ostatnia i już z drugą panią byli ( fajna młoda babka ) stwierdziła , że Olka jest super i oby więcej takich dzieciaków , bo nawet pomagała innym dzieciom . Rano spotkałam też panią dyrektor , złapała mnie niemal za fraki i poszła pokazać nowy plac zabaw
Fajnie że udało się coś nowego zrobić , bo u nas bida w przedszkolu .
Szymek rozdał zaproszenia ma urodziny i cały szczęśliwy
Ja to wyrodny rodzic . Jakoś nie rusza mnie zostawienie dziecka w przedszkolu , od początku chyba nie ruszało . Może to i przez Szymka z którym nigdy nie było problemów . Olka przez kilka dni płakała , ale tylko przez chwilkę i jak wychodziłam z budynku , to już było ok .
dziś miałam z rana ganiania , bo SZymek ma już w drugiej części budynku zajęcia ( na piętrze ) Olka na dole . Na piętrze mają najstarsze grupy . Oczywiście pełno mam pod salą że przejść nie można , bo podsłuchiwały co się dzieje . Olka miałam minę pt. mamo o co tu chodzi , czemu te dzieciaki tak ryczą . Ale potem zobaczyła synka sąsiadki i już było ok , poszła do niego . Jak przyszłam po nią była prawie ostatnia i już z drugą panią byli ( fajna młoda babka ) stwierdziła , że Olka jest super i oby więcej takich dzieciaków , bo nawet pomagała innym dzieciom . Rano spotkałam też panią dyrektor , złapała mnie niemal za fraki i poszła pokazać nowy plac zabaw

Fajnie że udało się coś nowego zrobić , bo u nas bida w przedszkolu . Szymek rozdał zaproszenia ma urodziny i cały szczęśliwy

Mateusz za to lajtowo głowa w drugą stronę i można mu krew upuszczać ;-)
małżonek się ucieszy i coś czuje że szybciej auto mi załatwi ;-)
zimno dzisiaj wiec chyba jutro w piecu rozpalę bo nienawidzę jak mam nogi zmarznięte i ręce 