reklama

Kwietniowki 2015

Wiosna no niestety tylko idąc prywatnie i płacąc za wizytę można się czuć jak kobieta, można liczyć na rozmowę delikatność !! I fachowość to jest straszne ale prawdziwe że pracując tyle kasy jest pobierane a nic z tego nie ma
 
reklama
natasza - oj wiem...lekarze prywatnie mają czas, są szarmanccy, uprzejmi i zajmą się tematem, a na nfz - po łebkach. Ja ani jednej wizyty nie miałam na fundusz, bo u nas to nierealne. Jak chciałam się zapisać na pierwszą ciążową, by zrobić choć te pierwsze badania za darmo, to terminy były tak odległe...na prywatną wizytę też musiałam czekać 2 tygodnie.
 
Neta wiadomo że to też od człowieka zależy ale ja zauważyłam mega różnice i gdyby nie to że teraz jeszcze będzie trochę badań to bym olała tego na nfz. Jak idę prywatnie zawsze mam usg badanie rozmowę skierowanie na badanie recepty zwolnienie full wypas :)
 
Neta może to tez kwestia małej miejscowości i innej mentalności?? Wiesz w malych miejscowosciach czy na wsi to ludzie sie tak nie badaja nie wiem czy to wynika z hiewiedzy czy nie przywiązują tak uwagi do tego, czy funduszy brak...
 
Niedawno natknęłam się na ten artykuł Słoiczek- fastfood dla dziecka, pułapka na miliony rodziców | Zielony Zagonek Polecam przeczytać. Aż się przeraziłam jakie świństwa ładują do słoiczków dla dzieci po 4,5 m-cu życia. Lepiej kupić bio warzywa i samemu je ugotować, zblendować – a zapas świeżych warzyw zamrozić.
Dziś byłam na badaniach i słodkiej glukozie. Glukoza przeszła mi bez problemu, wysiedziałam się przez to badanie, wysłuchałam ludzkich historii. A po tym szybciutko do biedronki po bułki:-) Myślę co kupić dziadkom z okazji ich święta. Chodziłam dziś po sklepach, ale nic mi nie podpasowało. Pójdę na żywioł i jadąc do nich wstąpię do sklepu - wtedy będę musiała coś kupić :-)
Tak wogóle, to ciężko za wami nadążyć....dla mnie niewykonalne. Trzymajcie się brzuchatki

No może nie będzie az tak wielki ;) czasem mi sie wydaje że to juz niemożliwe :D Mam popsutą windę od sylwestra! i na trzecie pietro jest coraz ciężej...

Z tymi słoiczkami masz 100% racji, myśle że zdecyduje się na takie koło ratunkowe tylko w awaryjnych sytuacjach. Zielony zagonek jest super!
Ja natomiast wszystkim bardzo polecam : akademie witalnosci wspaniały blog, który bardzo duzo zmienił w moim zyciu. Ostatni artykuł jest o wpływie pożywienia na inteligencję dzieci i rozwój już w ciąży przeczytajcie koniecznie: 10 najpotężniejszych protokołów witaminowych – cz. 2: żywienie a sprawność umysłowa dzieci (dr Ruth Harrell) | Akademia Witalności
 
Jestem - ale próbuje nadrobic wszystko. Bo mloda moja chora i na bierzaco nie daje rady.

Wiosna no niestety tylko idąc prywatnie i płacąc za wizytę można się czuć jak kobieta, można liczyć na rozmowę delikatność !! I fachowość to jest straszne ale prawdziwe że pracując tyle kasy jest pobierane a nic z tego nie ma

no cuz to trafiłam na wyjatek regołe potwierdzający. Na NFZ

natasza - oj wiem...lekarze prywatnie mają czas, są szarmanccy, uprzejmi i zajmą się tematem, a na nfz - po łebkach. Ja ani jednej wizyty nie miałam na fundusz, bo u nas to nierealne. Jak chciałam się zapisać na pierwszą ciążową, by zrobić choć te pierwsze badania za darmo, to terminy były tak odległe...na prywatną wizytę też musiałam czekać 2 tygodnie.

ja mam druga ciąże na NFZ - wizyty co 3 tyg. Zero problemów ze skierowaniami (badania czy do specjalistów)
miły, uprzejmy. Wizyta trwa od 15 minut do 40. W zalezności co obejmuje. Porozmawiac mozna na rózne tematy i rozwiac watpliwości. Problem był z pierwsza wizyta bo telefonicznie chceili mnie na paździrnik umówic - ale jak przyszłam osobiście to od reki przyjecie i wpisanie w erminarz stalych wizyt.
Wiec mozna trafic fajnie
No to na pewno ma jakieś znaczenie. W wcześniej mieszkałam w warszawie i chyba przyzwyczaiłam się to wyższego standardu opieki nawet tej na NFZ - mam na myśli chociażby przychodnie synka gdzie mieliśmy pierwsze szczepienie a teraz malutkie miasteczko gdzie sam zapis dziecka do lekarza był jakimś wyczynem i problemem z łaska. Wspomniany lekarz gin przyjeżdża tylko na wizyty prywatne a pracuje w szpitalu w mieście wojewódzkim tam gdzie planuje rodzic wiec musze jakoś przetrwać.

Czyżby profamilia?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry