Hejka , dlugo sie nie meldowalam, ba czasu nie było, czytałam ale siły na pisanie nie mialam haha.
Doli i Taba - Zdrówka życzę z całego serca....
Ja jestem przemęczona, ten remont juz mnie wkurza ... , pewnie jeszcze dwa tygodnie bedzie trwał ... . Brzuch mam juz duży,nie to co w pierwszej ciąży, wtedy bylam w 6 i ludzie jeszcze nie wiedzieli..., a teraz to nie uda mi sie go ukryć :-(. Zachcianek żadnych nie mam ... ,mdłości trzymają sie w granicy wiec nie jest zle.
Martwię sie tylko czy wszystko bedzie ok, bo dopiero 3.9 mam pierwszy termin..., mam nadzieje ze serduszko zobaczę. Ta ciąże chyba bede sie cała stresowac :-(
Miłego wieczorku :-)
Hello dla wszystkich nowych Mamusiek :-)