reklama

Kwietniowki 2015

hej...

milia oj biedny Twój mąż , mnie czeka usunięcie 2 ósemek po porodzie bo krzywo rosną, już mi słabo na samą myśl o tym jak się będa z tym dziadostwem siłować :/ i pół szczenki mi rozwalą :/

marela wow piękna waga!!! serio! ale u Ciebie to już 31 tydz więc chyba w normie? :-) ja nie znosze organizacji imprez, tzn zawsze robię sama wszystko i na ok 20 os mamy przyjęcia-głównie dla dziecka, ale np. swoje imieniny okrajam i nie zapraszam nikogo, jak ktoś chce to przyjdzie... zwłaszcza teraz chęci nie mam na usługiwanie i ciekawe gdzie bym polegiwała przez ten czas:-D

beyrunia hej, hejk

Lei pije jak dla mnie b. dużo będzie z 2.5 l już mi bokiem to wychodzi..

Myla super czytać takie posty od Ciebie :*

Aylin znowu sprzata kurcze nie miałabyś ochoty wspomóc koleżanki ? :-D

natasza też mnie do rożu ciągnie hehehe ale nie będzie 3 okazji;-)

ja po sniadanku leże jak zwykle, humor mam taki sobie, przez to, że matka jest obrażona to mam wyrzuty sumienia i obwiniam się. co za paranoja........
 
reklama
Doli przy chorym pęcherzu pić trzeba tak naprawdę jeszcze więcej niż 2,5l...wiem bo ja nerkowa i w szpitalu mi to do głowy wbili i przy chorobie 2,5l to ja potrafiłam wypić w przeciągu 2h a to w sumie tylko po to żeby oczyścić pęcherz. Bo przy zapaleniu najgorzej jak mocz siedzi w pęcherzu - bakterie ciągle się mnożą
 
Doli nie mów hop :) jeszcze wszystko może się zdążyć bo jak to mówią do trzech razy sztuka :))
A matka się nie przejmuj skoro nie potrafi zrozumieć i się obraża to ona ma problem a nie ty !! Zamiast dupe Ci truć i wypywać ciągle o to samo zabrała by wnuka do siebie albo na spacer abyś mogła odpocząć
Mi by też się przydała pomoc do sprzątania :)
 
Doli - nie znoszę sprzątać. Wprost nienawidzę. Ewidentnie wicie gniazda na mnie wpływa bo kurwica mnie bierze jak otwieram szuflady i widzę co tam się dzieje. U ciebie podejrzewam ze nie widzialabym bałaganu :)
 
Doli faktycznie bardzo duzo pijesz...ja to chyba pol litra wody na dzien, wiadomo herbata jakas czy kawa ale i tak za mało. Jak sie tak opije to oddychać nie moge :-D dlatego musze sie zmuszać!!
 
Lei ja wiem, że za mało pije, ale normalnie żyłam o 2 herbatach i kawie :-D

staram się dziewczyny z cytryną wode pije ale już nie daje rady aż mi niedobrze i głodu na słodycze nie czuje :-D

natasza dzwoniłam do niej w środę to nawet nie odebrała wiec już mam nerwy że może się cos stało, niestety jestem panikarą po niej bo ona od razu czarne wizje grrrrrrrr

Aylin dzięki, że tak myślisz ale jakbyś się położyła i widziała jak mąż sprzata...no niby ok ale zawsze cos mogłabym lepiej :-D kurcze nawet nim dyryguje jak odkurza :zawstydzona/y::zawstydzona/y:
 
A zakwaszasz dodatkowo organizm ?;> cytryna tak naprawdę ma bardzo malo witaminy C i dużo nie daje :p najlepiej do wody trochę sok z żurawiny tylko prawdziwego 100% a nie hortexu czy tymbarka :D
 
Hej :)

Myla, ja Ci jednak życzę nieskróconej szyjki, a sterydy też mogliby Ci podać, ale może sama szyjka nie jest wskazaniem, sama nie wiem...
Moja ginka mówiła tylko, że to jest standardowa procedura przy zagrożeniu wczesniejszym porodem i że do 34 tc podaje się je.
Super, że w końcu noc przespałaś :-)
Na pewno będzie dziewczynka! a jak nie, to tak jak mówi Aylin, gender ;)
Wczoraj w szkole rodzenia był wykład z ordynatorem i on tak pół żartem mówił, że u nas to się podtrzymuje każdą ciążę, duphaston się podaje, a potem chłopcy kochają inaczej ;)

Marela, Kuklaki, ja chyba bardziej grubo po 30, już nie pamietam... ale wcale się nie czuję mądrzejsza z wiekiem ;-)
Kicia właśnie nie wiem, wczoraj wieczorem wydawało nam się, że jest zdecydowanie lepiej, chodziła niepewnie, ale żwawo, miała apetyt, przytulała się, gdyby nie ten chód, to zupełnie normalnie się zachowywała, a dziś rano znów się przewróciła :(
Weterynarz mówi, że przyczyna musi tkwić w głowie, być może jakiś uraz lub zator, mógł się zrobi jakiś krwiak i jej gdzieś uciskać, żeby mieć pewność, to niestety musielibyśmy pojechać gdzieś dalej na rezonans magnetyczny, z tym, że operacji neurochirurgicznej i tak jej nie zrobimy... Wet mówi, że to może sie cofnąć w ciągu kilku dni, a jeśli się nie cofnie do tygodnia, to juz raczej tak zostanie, więc ten rezonans i pewność chyba nic nam by nie dał :( tak sie pocieszam, bo mam wyrzuty sumienia, że nie jedziemy z nią np. do Wrocławia na pełną diagnozę, do tej pory robiliśmy wszystko, żeby jak najlepiej leczyć zwierzaki. Ktoś pewnie pomyśli, że jestem nienormalna, ale kiedy moja poprzednia kicia miała niewydolność nerek, to przez 2 miesiace codziennie chodziłam z nią na kroplówki, bo nie chciałam się z nią rozstawać, wydałam wtedy na weta ponad 2 tys. zł, ale któregoś dnia jej organizm odmówił posłuszeństwa i musiałam ją uśpić :(
Strasznie sie zadręczałam, z jednej strony, że to zrobiłam, a z drugiej, że moze za długo ją męczyłam leczeniem i może te ostatnie miesiące nie były dla niej szczęśliwe.
Z Wierą też jeździliśmy po różnych klinikach, poza miejscem zamieszkania, miała problemy z sercem, pozostałości po kocim katarze ze schroniska, polipy w nosie, które co jakiś czas powodują u niej obrzęk i trudności z oddychaniem, przez to też kaszel, podajemy jej leki, robimy parówki z olejkami eterycznymi, staram się dbać o nią, najlepiej jak potrafię (choć moze ktoś uzna, że przesadzam, bo to "tylko"zwierzę, dla mnie to członek rodziny). A teraz po prostu nie stać nas na taką diagnostykę i nie wyobrażam sobie też grzebania w jej czaszce, tego bólu, który potem musiałaby znosić po operacji. Myślę, że jest szczęśliwym kotkiem, bo jest wesoła, gadatliwa, pieszczoszka ogromna, zawsze przy nas, nie jest tak, ze ona chodzi swoimi drogami i nas olewa, tylko jest do nas bardzo przywiązana.
Mam nadzieję, że jeszcze ma szansę wrócić do siebie, wczoraj dostałam leki do domu i jutro wieczorem mamy się zdzwonić z wetem co dalej.
Wybaczcie, że sie tak rozpisałam...
 
Ostatnia edycja:
Pat mąż mi kupił tabsy z suszoną żurawiną a aptece :-D dzizas..kolejne leki :-D:-D:-D i w kolejnym kolorze :-D:-D

wzięłabym furagine ale może lepiej nie, zjem do końca urosept-na 1-2 dni starczy i tyle..w śr wizyta.. :P
 
reklama
Ha ha Doli mój jak sprząta to zawsze wolę się czymś zająć bo zawsze go w czymś poprawiam i mówię jak ma robić :)) ha ha
Tłumacz sobie tak że gdyby się coś stało to na pewno została byś poinformowana :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry