Kuklaki wlasnie nie bardzo, tzn spokój miałam ale jakos polozna sie nie kwapiła do mnie a jak przychodziła to mowila, ze urodzę następnego dnia. W koncu jak sie juz wkurwilam porządnie to przyszła i panika, ze juz dziecko wychodzi i na szybko ubrania ze mnie zdzierają i mnie w koszule przebierała i biegłam na sale na bosaka z gołym tyłkiem i szybko szybko, podkłady, rękawiczki, te wszystkie akcesoria wyciągała i dzwoniła po lekarkę..Takze uwagę na mnie skupiał tylko maz. Tym razem bedzie inaczej
Moj maz sie śmieje, ze spluwę weźmie do szpitala 
Zazdroszcze Wam wizyt!
Joanna ja mam pol domu z kijiji hehe. Jestem uzależniona!
Moj maz sie śmieje, ze spluwę weźmie do szpitala 
Zazdroszcze Wam wizyt!

Joanna ja mam pol domu z kijiji hehe. Jestem uzależniona!
Ostatnia edycja:
a jak cos nie tak to nie ich wina.
