Czesc laseczki
Myla ty juz na Marele Marcela mowisz? Marcelinka jeszcze w brzuszku

Dzieci sie grzebia, co zrobic, musisz troche bardziej poganiac
Moja mala tez sie strasznie rozpycha, kopniakow prawie wcale ale tak sie wierci ze masakra, zle sie siedzi bo mnie uciska strasznie.
Co do pomocy to nie wiem czy bede potrzebowac ale mi sie wydaje ze tak jak mowi babydust lepiej samemu, wiem ze jak lezalam przez ten miesiac czy wiecej i tesciowa przychodzila sprzatac to mnie strasznie denerwowalo, nerwy w strzepach mialam, wole sama jak mam czas i ochote.
Doli znowu wojna, cos za czesto kurde, szkoda nerwow.
Szaj dobrze ze sie nie wywalilas

, lez sobie teraz, mi chy
ba jutro przywioza komode, jupii.
Babydust ty tez masz ciche dni znowu

ach ci faceci.
Margo super wiesci, to teraz juz sie nie stresuj niczym tylko ciesz sie ciaza. Goscie pojada to sobie poodpoczywaj
U mnie zebyscie nie zazdroscily, jak przedwczoraj bylo 20 stopni tak dzisiaj snieg pruszy, bylam u lekarza zobaczyl wyniki badan krwi, moczu i glukozy i wszystko super, w przyszlym tygodniu musze isc na USG doppler. A i jeszcze lekarz powiedzial ze chyba nie bedzie mogl odbierac porodu
