reklama

Kwietniowki 2015

reklama
Witajcie!
Jestem w 5 wg gin tygodniu, wg netu w 6, więc sama już nie wiem, termin na 29 kwiecień :) W poniedziałek wizyta której bardzo się boję ponieważ dwójkę dzieci już straciłam...jedno mam zdrowe 4 letnie w domu :) W związku z zagrożeniem biorę zastrzyki i leki, mam nadzieję dotrwać z maluszkiem do kwietnia :)
 
Witajcie

Myslalam ze mdlosci odpuszczaja a tu do 11 zdychalam na maksa
do tego dieta cukrzycowa wprowadzona zbyt radyklanie bo cialka ketonowe mi w moczu wyszly
musze wiecej weglowodanow zjadac :( taaaa tylko jak mi nie wiele wchodzi z powodu mdlosci i braku apetytu + niewiele mi smakuje no i zeby pozniej cukry nie szalaly :(

za to skusilam sie przed chwila na gruszke
smile_anim.gif
i tak mi pieknie wygladala a tak mi nie smakowala
 
Bianka hej
Myla spoko :-)

a ja się nażarłam lentylków, opiłam herbaty i tak poszłam z małym na spacer, musiałam sie wracac 2 razy na siku aż w koncu po 30 minutach do domu, cycki to mi tak zciężały, że szok a brzuch wywaliło jak w 4 mc przynajmniej..to tyle w kwestii mojego porannego postu, że objawów mało hahaha ;-) a tu muszę jeszcze z 2 tyg ukrywac mój stan..
 
hej hej
Lei my tez po poniedziałkowej wizycie powiemy teściowej mojej a w weekend jedziemy do moich rodziców to tez im powiemy. Ciekawa jestem ich reakcji bo nikt się absolutnie nie spodziewa kolejnego wnuczka :rofl2: Z reszta my sami tez dalej w szoku ze kolejny bobas będzie z nami.

fajnie ze wątek będzie zablokowany bardziej intymnie będzie :rofl2:

PS pożarłam opakowanie migdałów w czekoladzie i dobrze mi z tym :-D
 
Ale wam zazdroszczę tych wizyt w przyszłym tygodniu :)

My o dziecku wszystkim powiemy dopiero po 12tygodniu no chyba, że lekarka każe mi iść na l4 to wtedy jakoś fakt siedzenia w domu będę musiała wyjaśnić...
No ale do 23 września mam urlop więc sobie tym głowy nie zawracam ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry