reklama

Kwietniowki 2015

reklama
Bleeeeeeh niedobrze miiiii ;(((

Nasze mamy wiedza od poczatku właściwie a reszcie oznajmimy jakos pod koniec września, 21 mam uro a 26 badanie i usg 1trym... Wiec zobaczymy, jak juz mówiłam pewnie zaangażuje mojego pierworodnego :D

Było a propos mieszkania z tesciami... Odkad wyjechaliśmy z Nicei mieszkamy u teściów, bo nie znamy regionu, nie wiedzieliśmy gdzie bedziemy pracować etc jest tu kilka większych miejscowości i myśleliśmy ze ruszymy w ich kierunku...no i tak minęło juz 7miesiecy, teścia nie ma całymi dniami a tesciowa mam w miarę spoko wiec nie narzekam. Moge szyc do woli, mam dziecko pod ręka, darmowa opiekunkę, tesciowa pedantka - tylko ona moze sprzątać w domu. Gotować ona musi tesciowi bo on tylko frytki i steka o 19.30, wiec ja właściwie tylko troche piore (moje i dziecka) i gotuje (dla mnie i dziecka)... No i biorąc pod uwage ze nie płacimy nic za lokum, dorzucamy sie do zakupów i elektryczności.. Sporo na tym oszczędzamy :D
Za to moje wygodne zycie kończy sie w momencie gdy przypomnę sobie na jakim zadupiu mieszkam, ze nie mam tu ŻADNYCH znajomych, nie mam prawa jazdy (!) i wszedzie jest ku*wa daleko brrrr
 
Ilek, pewnie ze mozesz dolaczyc. Zapraszamy :)
Iza, no niestety, wszystko ma swoje + i -. Dobrze ze przynajmniej z tesciowka sie dogadujesz. Moja byla u nas 3 tyg teraz i dzis wlasnie wyjechala. I niby ok ale kurde jest taka denerwujaca ze czasami wysiadalam. Ale poniewaz nie chcialam byc niemila to nic juz nie mowilam.
Ja dzis dostalam kolejny tydzien zwolnienia i powiedzialam juz w pracy, bo to troche podejrzane bylo. Zareagowali bardzo politycznie, bo to korporacja a wiec nie moga sobie na zadne syfy pozwolic. A rodzina najblizsza juz wie, bo test zrobilam jak bylam w Polsce i tak sie cieszylam ze musialam sie podzielic moja radoscia z mama i siostrami :)
 
Elo
Izavarsovie zazdroszcze tesciowej moja mnie nerwowo wykańcza właśnie sie nie odzywam do niej od połowy lipca jak mi awanture zrobiła..
O mojej ciązy narazie wie tylko bratowa i jedna kolezanka czekam do czwartku do wizyty u gina i wtedy sie wszystkim pochwale.Pewnie rodzina sie nie spodziewa bo córa moja ma 8 lat i kazdy juz myslał ze na jednym dziecku sie skończy .Ale niestety realia ekonom. zadecydowały musiałam czekać az bede miala umowe w pracy na stałe .
Miłego Dnia dziewczyny !
 
Dzień dobry, witam się sobotnio :)

Iza - kurcze mieszkacie w Francji suuper :) troszkę zazdroszczę nawet jeżeli to zadupie ;) południe FR piękny region... Ehh rozmarzyłam się :))

Mila - dobrze, że w pracy ok :)

Ilek - witaj ! ;)

AgiJagi - u nas też padną jak im powiemy o ciąży. Już słyszę te komentarze... Ale w d.pie to mam :P

Ja wczoraj na wieczór zrobiłam szarlotkę i normalnie musiałam z Nikolą siedzieć do 23 bo nie chciała iść spać dopóki nie spróbuje ciacha :blink:

Przez to jestem jakaś niedospana, a jeszcze w nocy co godzina wyprawy na siku i zaczynam się zastanawiać czy mi to czasem jakaś infekcja się nie przyplątała :rolleyes::cool:
Ale nie marudzę :) Idę zrobię sobie jakieś śniadanko, a potem skoczymy na zakupy.

Miłego weekendu!
 
Ilek witaj :-)

U nas mieszka teściowa od dwóch lat i jest super, bardzo nam pomaga z Emily. My możemy obydwoje pracować. Z nią sie lepiej dogaduje niż z własna matka( który niedawno do nas przyjechała - i zamiast zostać ponad miesiąc - wróciła po 10 dniach) nie mogłam z nią wytrzymać :-(.

Iza no to bez prawka na zadupiu to przekichana, zwariować można z czasem. Ale dobrze ze masz fajnych teściów :-)

Katka - mam nadzieje ze to nie infekcja, ja juz jedna zaliczyłam przed dwoma tygodniami :-( dostałam antybiotyk

U nas jeszcze remont - to juz 4 tydzien, no ale myśle ( wierze ) ze za tydzien koniec, ze Emily z babcia sie na parter przeniosą ...

Miłej soboty kochane :-)
 
Bry,

Katka na południu byłam przez ponad 8 lat teraz jestem na północnym zachodzie i umieram z nudów. Jak tylko przyjdzie mi zaległa kasa z "zus" to zapisuje sie na prawko! Moze uda sie zrobic przed porodem :P

Ekhm mówiłam ze tesciowa spoko, a o teściu... Poczekam na wątek zamknięty lol nienawidzę sukinsyna :) ale nie ma go całymi dniami wiec jeszcze przejdzie.

Dzies bedzie dzien narzekania. Brzycho ciągnie, plecy bolą, zle spałam :(
 
U mnie troszkę dziś lepiej. Dostałam umowę na 2 lata, co mnie trochę uspokoiło. Nie wiem jeszcze jak im powiem o ciąży, ale trudno będzie co będzie, najważniejsze, że będę miała pracę. Najgorsze, że ciągle mi nie dobrze. Rano jak wstaje z łóżka to jeszcze jako tako się czuje, ale po południu zaczyna się masakra, czy jadłam czy nie ciągle czuje jakby mi coś na żołądku siedziało. Jak przychodzę z pracy przez to nie mam siły na nic, a o gotowaniu nie mowy, po prostu sam zapach jedzenia powoduje, że mi się w żołądku podnosi. I choć ciągle nie mogę uwierzyć, że to ciąża to powoli zaczynam się naprawdę cieszyć. Chciałabym być już po wizycie u lekarza, żeby mieć pewność, że z dzidzią wszystko ok. A co do mówienia ja powiedziałam rodzicom moim i mojego. I jednej koleżance, bo nie mogłam już wytrzymać z taką nowiną. Nie chcę mówić nikomu innemu dopóki nie pójdę do lekarza i dopóki nie powiem w pracy, nie chciałabym, żeby szefowie dowiedzieli się jakąś pocztą pantoflową, a już na pewno nie przed potwierdzeniem przez lekarza 100% ciąży.
 
My nie mieszkamy z treściami, w sumie to wg nie mam teściów... Więc na temat tych relacji się nie wypowiem... Ale niestety narazie wynajmujemy pokój więc dzielimy mieszkanie między jeszcze 2 małżeństwa tragedia... Ale na szczęście to rozwiązanie tymczasowe i zaczynamy poszukiwania mieszkanka.... :) aż nie mogę się doczekać tym bardziej że ludzie z którymi mieszkamy są beznadziejni... My mieszkamy w Londynie...
 
reklama
Hej. Jak zauważyłyście mamy już wątek zamknięty. Prośba od J@gody że musimy wybrać swojego wewnetrznego moderatora bo jakby nie patrzec to ona nie ma dostepy do zamknietych. Moderowałam kiedyś grudniowki 2008 i to nic trudnego a plus taki ze nie trzeba pisać i czekac az np. ktos da dostep nowej forumowiczce itd. Wiec napiszcie kto ma moderować a ja przekaze dalej :)

poza tym co do osób które wiedzą to u mnie moj tata, Arka rodzice, mój brat (to z rodziny) no i wszyscy w pracy i przez to duuza czesc znajomych . Pozostały tylko osoby w rodzinie, takie dalsze, czyli Arka siostry jakies kuzynostwo itd.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry