• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwietniowki 2015

Doli kto wie, jak mój taki smukły speede gonzales :p najbardziej bym chciała zacząć rodzic wieczorem albo w nocy :D bo chociaż M w domu będzie. A tal to zanim się do niego dodzwonie, zanim przyjedzie to wieki mina :D
 
reklama
Doliores bede robic jeszcze jedno, niby nie konieczne jest bo u nas w szpitalu tez robia przed porodem, ale przezorny zawsze ubezpieczony :tak: w 1 ciazy poszlam od razu do szpitala jak mialam termin, a urodzilam 3 dni po wiec mieli czas zeby mi codziennie usg robic, ale teraz wolalabym jechac jak juz cos sie zacznie dziac, bo to lezenie i czekanie i sluchanie krzykow z porodowki jest bardziej stresujace :baffled:
 
Pat ponoć pierwsze porody na ogół zaczynają się tak, wieczorami w nocy i jak jest pełnia :-D co do pełni to juz nie ważne czy 1 czy 10 :-D
mój zaczął się o 21 i jak była pełnia :-D:-D:-D także sprawdź newralgiczne dni hahaha
 
Dzieńdoberek!
Asiu, szybkiego powrotu do zdrowia! Strasznie długo Cię męczyli - współczuję... No, ale najważniejsze, że już wszystko ok.
Ja w tej ciąży to taka płaczliwa jestem, że aż wstyd... Jak czytałam Asi posta o tym jak po wybudzeniu pierwsze pytanie dotyczyło zdrowia dzieciątka to mi łzy poleciały jak głupie... Ech... ostatnio moja córka poprosiła mnie o przeczytanie nowej bajki na dobranoc... "Dziewczynki z zapałkami"... I wiecie co? Poległam!!! głos mi się zaczął łamać i szybko musiałam zmienić temat:szok:

A ja dziś obudziłam się z bolącym gardłem i katarem.... Znów 2 tygodnie niewyjęte... a tak mam już dość tych wszystkich specyfików...
Najpierw choruje moja córka a potem ja - i tak wkółko :baffled:
Miłego dnia wszystkim życzę!
 
No i jestem spowrotem.

Bobo to ciągle dziewczynka. Waży 2700g także już spory klocuszek. Leży grzecznie główką w dół. I według lekarza mam się szykować do porodu za 2,5 tyg :baffled::szok:

Jeśli chodzi o usg u mnie - to to by było na tyle. Następne podglądanie maluszka już po urodzeniu :-D

Ja mam do szpitala 30 km ale sprawdziliśmy trasę i bez łamania przepisów to tylko 15 min (dobra dwupasmowa droga). Też chciałabym żeby poród zaczął mi się w nocy. Przynajmniej bym się jeszcze trochę wyspała. Bo mam przeczucie że u mnie to szybko nie pójdzie. Za pierwszym razem po oksytocynie szyjka przez 24 godziny nie chciała się otworzyć i męczyłam się niemiłosiernie. Dopiero jak dostałam znieczulenie do cc to wszystko puściło i bobo wyskoczyło naturalnie.

Poza tym w szpitalu powiedzieli mi że mam nie przyjeżdżać jeśli skurcze są rzadsze niż co 5 min no chyba że będę miała zielone wody albo zacznę krwawić.. Już chciałabym być po.. :baffled:
 
Margo ale jaja 2.5 tyg:eek::eek::eek::eek:
2700 to juz duza jest!
Ja raczej w nocy bym nie chciała zaczac bo będę miała problem z chłopakami. Za to w ciągu dnia to problem bo chłopcy w szkole a arek w pracy. Najlepiej byłoby w weekend z samego rano zanim Arek zdazy wyjść.
 
Margo duża dziewczynka :)
Zawsze mówią żeby nie przyjeżdżać jak skurcze będą rzadsze bo bez sensu...w sumie może i to dobre bo jak byłam w szpitalu to dziewczyna przyjeżdżała swa razy i ja odsylali do domu
 
Zaneta ha od 10.03 mam co tydzień. Chyba przepisy się zmieniły w międzyczasie.

Asia trzymam kciuki za, szybki powrót do zdrowia. Czyli teraz pewnie poród sn odpada?

no kurczę właśnie nie wiem jak to będzie, mam nadzieje na porod sn.


hej

/

asia cieszę się, że już po wszystkim ale co wycierpiałaś to Twoje, dobrze, że z maluchem OK, jak teraz ? zostajesz w szpitalu długo ? jak rozwiązanie? sn czy cc z uwagi na operacje?!
W szpitalu do środy, jeśli będzie wszystko ok. I muszę koniecznie zapytać o poród. Bo na razie to nic na ten temat nie mowili.
Malutka silna dziewczynka już po operacji czułam jej ruchy i teraz też. Kazali liczyć 3 razy dziennie po pół godziny i mnożyc razy dwa to rano wyszło mi 26 ruchów i czkawka :-P
A co do samej operacji to nie wiem dokładnie czy zrbilu to laserem czy cieli opatrunek dość duży
 
reklama
No całkiem spora.. Lekarz obstawia że będzie 3700 jeśli urodzę w terminie (03/04).
Kurczę zaczęłam się stresować bo to w sumie zostało mi od 2 do 4 tyg do porodu. Masakra... dobrze że mam wszystko gotowe bo inaczej stres byłby jeszcze większy.

Asia koniecznie musisz dopytać o poród. Wydaje mi się że nie powinni Cię sn forsować. No ale lekarz zdecyduje. Trzymam kciuki.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry