Asia dobrze że wszystko już ok
skąd takie dziadostwo się przyplątało ?? Też się zastanawiam jak będziesz teraz rodzić...hmm..
Doli ja myśle że mały ci się tam ciśnie... Rozpycha macicę i cię boli... Też tak mam często ale już si€ tym nie przejmuje bo zwariować można
Żaneta może w Twojej przychodni tak praktykują wizyty co tydzień..głowa do góry
Lei Tobie to dobrze z tym syropem... Ja nie jestem w stanie przełknąć tego syropu...nawet jakbym umierała to już sam zapach i widok powoduje odruch wymiotny..
Margo super że wszystko ok
malutka rośnie
widze że pan dr Cię straszy
będzie kiedy ma być 
Ja już nie wiem kiedy wole rodzić...do ok 25marca M ma nocki i musiała bym jechać z tatą. A do M dzwonić aby dojechał do szpitala natomiast jak w ciągu dnia to M będzie ale do szpitala taxi bo M nie ma prawo jazdy a ja raczej ze skurczami nie pojade
więc wsumie mi bez różnicy bo i tak komplikacje 
Doli ja myśle że mały ci się tam ciśnie... Rozpycha macicę i cię boli... Też tak mam często ale już si€ tym nie przejmuje bo zwariować można
Żaneta może w Twojej przychodni tak praktykują wizyty co tydzień..głowa do góry
Lei Tobie to dobrze z tym syropem... Ja nie jestem w stanie przełknąć tego syropu...nawet jakbym umierała to już sam zapach i widok powoduje odruch wymiotny..
Margo super że wszystko ok
Ja już nie wiem kiedy wole rodzić...do ok 25marca M ma nocki i musiała bym jechać z tatą. A do M dzwonić aby dojechał do szpitala natomiast jak w ciągu dnia to M będzie ale do szpitala taxi bo M nie ma prawo jazdy a ja raczej ze skurczami nie pojade
