• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwietniowki 2015

reklama
Ja miałam dwa razy masaz i nie było zle. Pierwszy nie zadziałał tylko troche krwi mi poszło. Drugi przed samym porodem i po nim odszedł mi czop...no i chyb cos pomógł bo urodziłam :-D:-D
 
Na mysl o cesarce po dwoch porodach sn wpadalam w panike... w moim przypadku nigdy bym nie chciala cesarki na zyczenie ale co kobieta to przypadek, takie rzeczy sa bardzo indywidualne...

Z corcia umowilam sie ze albo w tym tygodniu wychodzi albo po swietach bo swiat w szpitalu nie chce spedzac. Polowa tygodnia minela wiec zostaje termin po swietach ;-)

A odzywam sie ciezko bo moja tesciowa z ktora niestety mieszkamy ma ostatnio wieksze fochy niz kobieta w ciazy i ledwo z nia wytrzymuje nerwowo... ale nie ma sie co rozpisywac na ten temat
 
Jaaa znowu mnie męczy zoladek. Chwile po przebudzeniu było ok. Do obiadu nawet miesa nie ruszyłam i to takie dziwne bo on mnie nie boli,nie mdli mnie ale tak zero apetytu i takie dziwne uczucie w środku jakby mnie miało przeczyscc czy cos
 
Anemonne pisz co u Was ;)

Lei,Babydust to mialyscie szczescie bo gdzie nie czytam o tym masazu to wyglada ze to jakis koszmar!!
Ja sie rozsypuje. Mloda tak napiera co chwile ze mnie podnosi na rowne nogi z bolu!!

Anulka jakies newsy dla nas??
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry