Witam :-)
Przykro mi ze macie dziewczyny takie problemy z szefostwem - dosłownie masakra. Ale walczcie o swoje..., ja bym nie popuscila.
Babydust - bardzo sie ciesze ze wszystko jest dobrze, ale co dzidzia strachu napedzila to napedzila ...
Ja mam dzisiaj cholerny ból głowy :-( , no ale nie biorę nic .. musze sie pomeczyc, lub zaopatrzyć w aptece w odpowiednie lekarstwa.
Doli - ja bym osobiście powiedziała szwagierce o ciazy, mi sie wydaje ze wiecej ja skrzywdzisz nie mówiąc jej osobiście o tym ... Chyba ze nie macie zbyt dobrego kontaktu ... Ale ja zawsze wole szczerość... . Moja przyjaciółka poroniła w zeszłym roku , dzidzia miala tez byc z kwietnia, i oni sie starają od tego czasu dalej i nic. Ona zaczęła miec depresje z tego powodu co sie stało , juz jest lepiej co prawda , ale ona bardzo chce miec dziecko .. Jej tez powiedziałam osobiście i sie ucieszyła i była wdzięczna ze jej to powiedziałam ...