reklama

Kwietniowki 2015

reklama
marela,
gratuluję Tymonka :)

Anulka,
tego to się boją chyba wszystkie mamy - że będzie problem z pokarmem :( Ja również mam takie lęki.

sharmota,
aż mnie zaintrygowałaś. To na kiedy ten termin w końcu masz? ;)
 
Ja bylam u malego, musialam go zobaczyc, spal akurat wiec go nie bralam na rece, ale postalam chwile, dotknelam..

babydust jesli chodzi o Mikolaja to spadl z wagi troche, ale mam nadzieje ze szybko nadrobi, dokarmiany jest bo mam za malo pokarmu, natomiast Zuzia w miare sie trzyma.. przystawiam do piersi, ale tez jest dokarmiana..staram sie nie brac juz lekow p/c bolowych, mam nadzieje ze rozwinie sie u mnie laktacja, chcialabym karmic piersia...

Anula ja tez walcze o pokarm, bo jednak nasz pokarm najlepszy dla maluchow, no ale zobaczymy jak to bedzie...oby cos ruszylo..
 
Anulka Olusia z tym karmieniem na poczatku jest kicha ale pozniej juz latwiej
czasami to trwa dobrych kilka dni :/ pamietam jak przy corce juz bylam bliska tego zeby meza wyslac do sklepu po jakies mleko modyfikowane bo mala byla niespokojna wyraznie glodna a ja w domu i mleka w cyckach nic nie bylo :( ale po ciezkiej nocy nastepnego dnia mleczko sie pojawilo i juz bylo ok :)

Olusia kazde dzieciatko spada z wagi na poczatku takze to nic zlego a Mikolaj ma jeszcze problemy z oddychaniem ze w inkubatorze musi byc ?

Anulka a ty kiedy do domku sie wybierasz ?
 
Dziewczyny, udało nam się już założyć subkonto dla Małgosi w fundacji, chodzi o przekazywanie 1% podatku. Oczywiście zgromadzone środki będą nam wypłacane na zasadzie refundacji za koszty poniesione na rehabilitację i leczenie Małgosi. Jeśli któraś z Was jeszcze się nie rozliczyła/znacie kogoś takiego/znacie firmy, które jeszcze tego nie zrobiły, bardzo proszę o priv.
Nie miałam czasu zagłębić się w regulamin i nie wiem, czy mogę podać nr konta na ogólnym forum, czy też byłoby to źle widziane.
Będziemy wdzięczni za każdą pomoc.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry