aga24073
Fanka BB :)
Aneczka nic nie mów o dodatkowych pracach... Mój sroda czw pracowal, piątek w innym miejscu ogarnial andrzejki, nie było go cały dzień od rana i wrocil rano w sobote, odsypial więc ja staralam sie mala zająć w drugim pokoju, po poludniu mój wziął ja ba spacer, ja robota w domu, a wczoraj i dzis on znow praca.
U nas nauka samodzielnego zasypiania dzień 2.
U nas nauka samodzielnego zasypiania dzień 2.

ja jakoś nie mam nerwów do tego , na dodatek jak pomyślę sobie o powrocie do pracy i tego ze tyle godzin mnie z nimi nie bedzie to ten wieczorny rytułał zasypiania ( a właściwie wtulania się we mnie ) narazie pozostawiam :-) poza tym oni tak szybko rosną i niedługa uciekac bedą od naszych buziaków i tulanek :-(





