Hej słoneczka
Ja byłam wczoraj u gina na wizycie i znów się strasznie rozczarowałam , jak tak dalej będzie to zmienię gina albo prywatnie dodatkowo będę chodziła. Dosyć , że nie widziałam dzidzi, zdjęcie z usg jest takie, że nic nie widać to jeszcze dowiedziałam się , że badania genetyczne muszę zrobić sobie na własną rękę bo oni owszem sprawdzają to wszystko ale nie podpisują się pod tym bo nie mają certyfikatu. Nosz..... wkurzyłam się strasznie. Dobrze , że w Łodzi znam dobrego gina genetyka Lech Dudarewicz jakby któraś była z Łodzi to polecam.
Dzidzius ma 3,6 cm co odpowiada na 10w3d tylko nie wiem czy to wiek dzidzi czy ciąży bo przecież ten gin nic mi nie powiedział. Ehhh
W sumie mam w karcie ciąży napisane 10/11 tydzień ale wiadomo jak to jest.
Uciekam teraz do pracy , będę wiecxzorkiem to was podczytam bo nie miałam znów kiedy przeczytać co tam u Was.