Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
W pierwszej ciąży po cichutku liczyłam na dziewczynkę, jednak lekarz powiedział, że będzie chłopczyk. Na porodówce miałam więc niespodziankę .
Teraz też chciałabym mieć dziewczynkę i mam takie przeczucie, że tak będzie, chociaż Adam bardzo chciałby mieć synka. Zresztą to będzie jego pierwsze dziecko.
Testy negatywne, ale usg dopiero będę miała 3. września
Ginka powiedziała, że jest za wcześnie, żeby być pewnym. Nie zapowiada się na krwawienie - tylko tyle mi powiedziała.
A dziś już 12. dzień mi się spóźnia okres i ciągle mam podwyższoną tempkę poza tym jednym dniem, o którym pisałam.
Nigdy nie miałam problemów z okresem, nie spóźniał mi się. Zwłaszcza, że mierzę tempkę i podwyższoną w zwykłych cyklach (czyt. bez ciąży) mam max. 12 dni. Potem jest spadek i okres.
W poprzednich ciążach nie było spadku po 12. dniu i teraz jest tak samo.
Znam swój organizm
ale naskrobałyście nie wiem kiedy to nadrobie ;-)
własnie wróciliśmy ze sklepów, bo i remont się szykuje u nas i w ogóle spożywcze trzeba było zrobić
Mila ja nie mam pojęcia KTO będzie, o ile w ciąży chciałam chłopca, przeczuwałam i mam o tyle teraz wiadomo wszyscy życzliwi życzą parki, już rzygam na samą myśl o tym, chyba jednak wolałabym chłopczyka drugiego, mąż obstawia córę
joanna no kreska jest ale taka właśnie leciutka, człowiek to by od razu chciał nie wiadomo co ;-) cycki też mnie bolą i to był w sumie mój 1 objaw.. do tego zaparcia bleh
Rama no to niezła niepewność... u mnie z Pierwszym test ledwo, ledwo wyszedł jakieś 1.5 tyg po spodziewanym terminie @ .. także głowa do góry
Ja sama nie wiem czy chciałabym chłopca czy dziewczynkę...chyba druga dziewczynkę a trzecie chłopca
Bynajmniej nie rzygam na myśl o swoim dziecku..(Doliores?!) chyba cos zle zrozumiałam?
Rama, życzę Ci żebyś była w ciazy..planujesz jeszcze jakis test?
Lekarka powiedziała, ze śmiało moge lecieć ale i tak sie stresuje. Nie wiem czy przez te bramki przechodzić a nie chce mowić, ze jestem w ciazy bo nie lecę sama i nie chce zeby sie dowiedział ktoś...:/
Lei tak, źle zrozumiałaś. Chodziło mi o to, że na samą myśl o tych gadkach ciotek, matek i mądralińskich, że POWINNA być teraz dziewczynka to mnie mdli. Powinno, powinno. zakichane stereotypy.
ma być zdrowe i więcej mi do szczęścia nie trzeba
U mnie tez nie bo chcemy sobie wlasnie darować teksty typu "i co teraz" "miałaś isc na kurs/do pracy, a mieszkanie małe a jak dacie radę" czekamy do roczku córki, czyli jeszcze 2,5 miesiąca. Maz teraz prace będzie zmieniał to dodatkowy stres nam nie potrzebny...:/
Hejka :-)
No najwazniejsze zeby było zdrowe dziecko ... , reszta mi obojętna. Jeszcze następny tydzien i bede moze po remoncie ... , a pracy wiecej niż myslalam ...