reklama

Kwietniowki 2015

Marela, bardzo dobrze, odpoczywaj :-) wiem, że ciężko tak i chciałoby się coś zrobić, ale trudno, mąż sobie poradzi, a nawet jak nie będzie wszystko na błysk, to teraz nieważne...
 
reklama
Renatka trzymam kciuki :tak:
Ja siedze syf sie w domu zrobil;/ ale nie tkne tego narazie , M obiecal posprzatac , musi tylko opony zmienic bo jedziemy do tesciow na weekend i juz nas kiedys zima zaskoczyla.

o cholera, to mi przypomniałaś, że zimówki jeszcze muszę kupić,, ja pierdziuuuuu :(


Marela dobrze,że już OK - a szpital no cóż tylko utwierdzają, że nie ma co u nich rodzić!


Zanim się zdecydowałam miałam bardzo duży mętlik - poczytałam internety i nie wiedziałam czy szczepić czy w ogóle nie jednak po momentach turbo ciężkich bo z tej niewiedzy to poryczałam się nieraz stwierdziłam, że sczepienie to jednak mniejsze zło - nawet jeśli uodporni go na 5 szczepów ze 100 to i tak warto. No ale tak jak pisze Margo każdy rodzić robi jak uważa choć fakt decyzja do prostych nie należy.

dokładnie tak ! po co rodzić gdzieś, gdzie w ogóle jęczą, że przyjechałaś i im gitarę zawracasz ?
szkoda czasu i nerwów na nich !!!

No każdy czyta w necie, a opinie są różne, jedni chwalą, inni nie, ale raczej po przejściach własnych lub w rodzinie podejmujemy decyzję.
Mojej siostry syn po szczepionce dostał silnej gorączki i go w szpitalu kilka dni trzymali, schudł wtedy ok. 5-6 kg, biedak, 1/3 ciałka zgubił...
siostra powiedziała, że w życiu go już na te pneumo- nie zaszczepi... chłopak przed szczepionką był dorodny, pulchny wręcz, a po tygodniu w szpitalu jakby połowa dziecka została... strasznie wyglądał. I do dziś jest szczupły. Szok jak dla mnie...

Więc ja jestem na NIE.
Ale jakbym miała sytuację odwrotną, że szczepionka uratowała dziecko, to na pewno bym zmieniła zdanie.
Margo, strasznie współczuję... :(


Trzymam kuklaczku, trzymam mocno !!!!
:)
&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&


A jeśli chodzi o śnieg to u mnie w lecie nie ma (jeśli pojechałabyś bardziej na północ w góry to tam z pewnością śnieg najdziesz). U mnie temperatura jest w granicach 25 C. A lato jest naprawdę przepiękne. No ale co kto lubi. Mi ten klimat odpowiada :-)
hmm, to ja głąb jestem, myślałam, że w Norwegii cały rok leży śnieg i zawsze jest mega zimno, głuptas ze mnie :eek:

Renatka ja mam w badaniach czystośc pochwy i biocenoze pochwy co jakiś czas :-D własnie będę musiała iść.... jutro pójdę na morfologie, tsh i mocz oddam a na tamto się musze umowić
cholera, ucięło mi, co Ci napisałam...


no więc powtórzę.
mi gin prywatnie zagląda tam do środka co 3 tygodnie i świeci światełkiem i sprawdza, czy nie ma stanu zapalnego czy innych zmian, dopóki nie ma powodów do zmartwień to nie zlecał mi tych badań...

w poprzedniej ciąży też nie miałam tego robionego.
 
Ostatnia edycja:
a propos szczepionki na rotawirusy, to ona niestety nie gwarantuje że dziecko będzie odporne. sam producent pisze w ulotce:

Odpowiedź immunologiczna
Mechanizm immunologiczny, za pomocą którego Rotarix chroni przez zapaleniem żołądka i jelit nie
został ostatecznie wyjaśniony. Zależność pomiędzy poziomem przeciwciał powstającym po
szczepieniu, a ochroną przed zapaleniem żołądka i jelit wywołanym przez rotawirus nie została
ustalona.

Ochronna odpowiedź immunologiczna może nie zostać wywołana u wszystkich szczepionych osób

to po co ja mam pakować tą całą chemię w kilknastotygodniowe niemowle? najgorsze ze lekarze w większości o tym w ogóle nie informują. dlatego warto czytać ulotki przed podaniem jakiejkolwiek szczepionki i nie ufać ślepo pielęgniarkom z przychodni, które nie mają pojęcia co dzieciom wstrzykują.
 
Renatka ja tez nie miałam tych badań wczesniej, zaglądanie tez mam na wizycie, a taką rozpiskę dostałam w Lux medzie i robię wg niej badania

ja na rota nie szczepie
pneumokoki rozważam bo pierwszy zaszczepiony
jestem sceptycznie nastawiona troche na zbyt duża ilosc szczepień w zbyt krótkim czasie, zobaczymy jak bedzie

wróciłam z małem z p-kola, piździ jak nie wiem, musze mu zimowe buty kupić bo nie da się normalnie :o rano jest cieplej niż popołudniu :/
miałam ochotę dziś, zeby drugi synio pokopał ale dupa, nic z tego zeżarłam pół paczki galaretki w czekoladzie a on dalej nic :(
 
hej kobitki:-)

Gratuluje udanych wizyt i trzymam kciuki za dzisiejsze .

Ja chyba dzis czułam maluszka. Cos mi tak pukało 3 razy tam na dole brzucha i po cichu licze że to maluszek :-D

A wizę że temat szczepien na tapecie. My Antka szczepilismy na rota i pneumo a teraz przy bilansie 2 latka zaszczepimy jescze na meningo.
Moja siostra nie szczeojiła na te dodatkowe tylko postawowe i to te bezplatne i mała chorowała po każdej szczepionce. Do tego w zeszłym roku załapała rota w żłobku i wyladowali na sylwestra w szpitalu z mega odwodnieniem itp.
Dlatego ja tam jestem zwolennikime szczepien jak nnajbardziej. Jak możemy sobie foinansowo pozwolic na to to szczepimy. teraz kasa z ubezpieczęń co dostaniemy to pódzie tez na szczepionki.
 
Dobry :-)

Vesunna super :)

Marlea to mam nadzieje ze wszystko ok bedzie ... ✊✊✊✊
Odpoczywaj :)

Milia dzieki :)

Renatka ✊❤️✊❤️✊❤️✊ :)
Za wizytę dzis :)

Co do szczepień to u nas tez duzo obowiązkowo ..., ale ja wole i tak szczepić ...

Ja mam termin na 8.11 na zmianę opon :)

Dygotka gratuluje ruchów :)

Miłego wieczorku :)
 
Cześć dziewczyny:-)
Marela teraz leż i pachnij nic nie rób trzymam kciuki

Dygotka gratuluje ruchów
Anham witamy;-)

Jak tam dzisiejsze wizyty?
Myla, Asiorek mam nadzieję że nie wpakowałyście się w tarapaty i nie pobiłyście gina:-p
 
reklama
Ja na pneumokoki szczepiłam i 6 innych rzeczy, za 2 tyg ostatnia dawka.

Na urodzinach beda moi rodzice, dziadkowie, teściowie, rodzeństwo i znajomi. Wychodzi jakos 20 osób ( w tym 4 dzieci). Byliśmy dzis kieliszki kupić bo mamy 3 każdy z innej bajki :-D

No nic jutro musze wszystko dopiąć z dekoracjami itd a w pt jedzenia nakupowac i zacząć juz robic (sernik, baeczki itd) a resztę w sobotę od rana. Maz po torta, balony, tatę z młoda gdzieś wyślę a z mama będziemy działać w mojej mikro kuchni (mam aneks a w nim dwa blaty po 50cm...) :-D a lodówkę mini na dwie polki ale do teściowej cześć wyniosę)...nie moge sie juz doczekać!! :-D

Co do Rota to nie szczepilismy. Mała złapała jak miała 4mce miała biegunkę i lekka gorączkę, ja po niej sie tak pochorowalam, kilka dni takiej gorączki, wymiotów, biegunki, ze w końcu w szpitalu wylądowałam i w efekcie przestałam karmić..

Karina obowiązkowe sa? A jak nie to co? Jugentamt ;)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry