reklama

Kwietniowki 2015

reklama
Pat tanie nie są, kupiliśmy na promocji -można cos ustrzelić w marketach


kryja bardzo fajnie, sa lateksowe i maja strukturę skorupki jajka po malowaniu , na pudełkach jest podane na ile metrów starczą i w sumie zgadza się to, sa dosyć gęste ale latwo sie rozmalowują na 21 metrowy pokój zużyłam pół puszki zielonej i prawie dwie puszki tej jasnej, puszki po 2.5 l ( po 3 warstwy malowane )

dla porównania wzięliśmy tańszego Luxensa jak to capiło to dramat, kolor może fajny by był ale tak śmierdziało, że się oddychac nie dało a to był tylko fragment pomalowany
 
oj Pat z tym malowaniem masz racje, dobrac kolor, kosztuje to sporo nerw, a ja jeszcze niezdecydowana jestem. Choc jak ostatnio malowalismy w sypialce to chcialam soczysta zielen a eM pokazywal jakas sama nie wiem, no i dlugo to trwalo zanim zdecydowalismy sie na wlasciwy kolor zielonego. Ja ostatnio bylam u kolezanki ktora wlasnie odmalowala pokoje dla dzieci i u chlopcow miala zestawienei bieli z czarnym i czerwonym, rewelka a u corki - kawa z mlekiem, pistacja i cos jeszcze, w zyciu bym sie na takie kolory nie odwazyla, ale jak zobaczylam u kogos to mi sie bardzo podobalo.
Babydast, wrzuc linka do emmaljungi, chcialabym zobaczyc czy cos ulepszyli/zmienili. Ciezkie te wozki i wielkie, ale jak mialo sie duze dziecko to sprawdzaly sie idealnie.
 
Amisiu, ty chyba bierzesz zastrzyki z fraxi lub claxenu, jak Ci idzie ich robienie, bo ja juz nie mam sily, straszne zrosty mi sie porobily, mialam poprosic interniste o zlecenie zeby pielegniarki mi porobily chociaz przez tydzien lub dwa, ale zostalam uziemiona z chora corka w domu :(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry