milia, to niezłą gadkę wam położna walnęła hahaha
że mąż nas wyręcza w obowiązkach domowych, a to dobre 
zobaczysz że jak już zacznie się poród, to mąż wcale nie będzie chciał wyjść. z resztą może siedzieć cały czas przy twojej głowie i nie musi nic widzieć, jak go to nie interesuje
mój np. się bał. położne go pytały czy chce zobaczyć główkę jak już mała zaczęła wychodzić, a on za chiny nie chciał hehe. a ten moment kiedy dają wam już maluszka, to naprawdę cudna chwila 
jejciu dziewczyny, ile wy bierzecie tych leków biedulki. dbajcie o siebie!
zobaczysz że jak już zacznie się poród, to mąż wcale nie będzie chciał wyjść. z resztą może siedzieć cały czas przy twojej głowie i nie musi nic widzieć, jak go to nie interesuje
jejciu dziewczyny, ile wy bierzecie tych leków biedulki. dbajcie o siebie!
pogoda za oknem straszna. Miałam się zabrać za składanie prania ale nie mogę się z narożnika zwlec 