reklama

Kwietniowki 2015

reklama
Mój lekarz przyjmuje prywatnie i nie ma umowy z NFZ a zawsze przepisuje refundowane lekarz to lekarz jak jest potrzeba to dają i nie ma znaczenia czy lekarz prywatnie czy na NFZ ja mam 100g

Po wizycie nie ciekawie szyjka się skraca mam nakaz leżenie mały się tak strasznie pcha że nawet silne włókna szyjki nie wytrzymują :( dalej mam luteinę 3x1 i za tydzień w piątek kontrola jak się znów skróci to pewnie szpital :(

Myla a jak Ty się dzisiaj czujesz?
 
Natasza, to leż plackiem... ale masz wiercipietę, który to tydzień? mąż sam niech łózeczko odbierze, nigdzie nie wychodź i nie rób nic w domu, tym bardziej, ze wyprawka gotowa :) trzymam kciuki mocno, zeby dalej szyjka sie nie skracała, a młody zechciał jeszcze pobyc u Ciebie &&&
 
Jejku dziewczyny co się dzieje co jedna to problem z szyjka aż sama zaczęłam się bać na szczęście w poniedziałek wizyta.
Kochane leżcie i odpoczywajcie.

Kurde mój mąż dziś dostał info ze ma prace do końca lutego bo laska z macierzyńskiego wraca. :-(
 
Milia łóżeczko już odebrane i ostatnie zakupy domowe zrobione a teraz już tylko leżenie.. no on niby nie jest takim wiercipiętą ale upodobał sobie miejsce w ciasnym ujściu i tam urzęduje.. dokładnie mam 26t 4d

Dygotka przykre z ta praca..trzeba być dobrej myśli może uda mu się szybciutko gdzieś załapać
 
Natasza, myślałam, ze w sobotę odbieracie, ale fajnie, że juz wszystko gotowe :) to teraz aby szyjka jak najdłuzej wytrzymała, żeby maluszek był jak największy i jak najsilniejszy, kilka tygodni jeszcze... przypominam sobie, że mojej koleżance też skracała się szyjka i miała leżeć juz od października, a urodziła w wigilię :)
 
Na szczęście na dziś nie ma jeszcze tragedii ale widać że ewidentnie się skraca i to sporo może teraz przez tydzień trochę się to zahamuje ale w razie czego muszę sobie chyba torbę spakować aby później w stresie i pośpiechu nie pakować sobie rzeczy bo połowę zapomnę a jak lekarz powie że szpital to tylko wezmę torbę dopakuje parę rzeczy i gotowe :) trudno jak trzeba to trzeba dla Synka wszystko zniosą chociaż to nie mój styl leżenie na kanapie cały dzień bo leże chwilę i już mnie nosi ale jak mus to mus
 
reklama
Dygotka szok teraz z tą pracą. Ale bez nerwów. Mąż szybko znajdzie inna prace - facetowi jest łatwiej niż nam kobietom... będzie dobrze. Ja wizytę mam dopiero 20 stycznia i boję się że to tak długo. Z tymi skracajacymi się szyjkami to jakaś plaga. Moja sąsiadka tez od kilku dni leży bo jej się szyjka skraca :-(
Natasza super, że masz już praktycznie wszystko gotowe :-) będziesz miała mniej szykowania na później... teraz ładnie leż i odpoczywaj niech Twoja szyjka nabiera sił bo ma jeszcze kilka tygodni przed sobą ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry