Dygotka, niefajnie wyszło z pracą męża, ale ma 1,5 miesiąca, na pewno coś znajdzie i oby coś lepszego!
Doli, no Ty juz doświadczoną mamą jesteś, ja przy drugim dziecku też bym nie chodziła, ale wiesz, żadne z nas sie małymi dziećmi nie opiekowało i nie mamy też nikogo bliskiego, kto by nam coś doradził, czy pomógł, więc chcemy jakoś się przygotować. Potem z porad położnej srodowiskowej też na pewno będę korzystać.
Pat, no to miałaś podobnie jak ja z żyłami, tylko mnie w palec nie kłuli. I u mnie bez kolejki pacjenci do krzywej i kombatanci, a o kobietach w ciąży nic nie ma. Rzeczywiście z totalnym brakiem kultury sie spotkałaś.
Doli, no Ty juz doświadczoną mamą jesteś, ja przy drugim dziecku też bym nie chodziła, ale wiesz, żadne z nas sie małymi dziećmi nie opiekowało i nie mamy też nikogo bliskiego, kto by nam coś doradził, czy pomógł, więc chcemy jakoś się przygotować. Potem z porad położnej srodowiskowej też na pewno będę korzystać.
Pat, no to miałaś podobnie jak ja z żyłami, tylko mnie w palec nie kłuli. I u mnie bez kolejki pacjenci do krzywej i kombatanci, a o kobietach w ciąży nic nie ma. Rzeczywiście z totalnym brakiem kultury sie spotkałaś.
