reklama

Kwietniówki u lekarza

gosienkag76 wizytę mamy tego samego dnia tak więc trzymam kciuki niech pokażą te nasze szkraby co tam ukrywają między nóżkami.;-)
justa24 mnie też tak mówią ale boje się co powiedzą jak okaże się ,że to chłopak , wtedy się zacznie ;nie na pięknie wyglądasz :-D a ja już wyglądam jakby ktoś wziął cyrkiel wbił go we mnie i narysował koło :tak: zaczynam przypominać kuleczkę a ,że wzrostu jestem słusznego bo tylko 165 cm to tym bardziej.
 
reklama
aguś ponoć kula jest doskonala:) tez do tej doskonalości zmierzam i to szybko:)

jak tak Was czytam to nie moge sie doczekac przyszlego poniedzialku, idziemy na 3d i zobaczymy kto tam siedzi w srodku a jak maluch nie zechce pokazac co i jak to moze 2.12 podgladniemy choc jakosc tych usg na nfz jest beznadziejna wiec pewnie znow zobacze ze bobo zywe sztuk jeden i tyle, jak na usg w 13 tc:(
 
aguś ponoć kula jest doskonala:) tez do tej doskonalości zmierzam i to szybko:)

jak tak Was czytam to nie moge sie doczekac przyszlego poniedzialku, idziemy na 3d i zobaczymy kto tam siedzi w srodku a jak maluch nie zechce pokazac co i jak to moze 2.12 podgladniemy choc jakosc tych usg na nfz jest beznadziejna wiec pewnie znow zobacze ze bobo zywe sztuk jeden i tyle, jak na usg w 13 tc:(

Tekst z kulą jest boski!!! :-D:-D:-D Jakże bliska mi ta filozofia! :-D:-D:-D

Poza tym też mam USG 3D za tydzień w poniedziałek i wprost nie mogę się doczekać! Miejmy nadzieję, że nasze małe szkraby pokażą nam kim są ;-) Narazie jak widzć w kwietniu zapowiada się wysyp chłopaków, ciekawe czy i my dołączymy do tego "męskiego grona"?...Choć ja nadal mam cichą nadzieję na dziewczynkę :-D ale przeczucie mówi co innego:-)
 
ja od poczatku czulam ze bedzie chlopak ale teraz to juz sama nie wiem :(.....
brzunio nisko jak narazie i nie zapowiada sie na dziewojeczke ale moze......... mam nadzieje, ale najwazniejsze by zdrowiuskie byolo....

a poza tym wszystkie moje kuzynki ( a sporo tego) porodzily ostanio same dziewczynki, wiec albo sie wkomponuje albo wyroznie :D...
 
ja tez jakos czuje ze bedzie coreczka, nie wiem, ktos tam kiedys powiedzial ze jak tak sie przytyje wszedzie a nie tylko brzuch to na dziewczynke i jak tak wlasnie mam, brzuch nie mam az taki duzy a przytylam wszedzie, jakos tak bardziej mi w bioderka idzie hihi, ale obojetnie co bedzie, jak pierwsze dziecko to w sumie nie mam zyczen co do plci, bo raz chce dziewczynke a potem chlopaka i tak w kolko...:shocked2::-)
Hehe, ja tez tak mialam. Przeczycie bylo na chlopca, a stale z mezem sie wyklocalam - on swoje , ze chlopak, ja upacie, ze dziewczynka....
Dobrze, ze to tylko taki wybor, bo jakby bylo z 5 plci to bysmy oszalaly :-D:-D:-D


My jutro idziemy na usg polowkowe. Ale sie ciesze na podgladanie Sloneczka!!!!
 
Ja w takie gadanie nie wierze ze jak ma okragly brzuszek to bedzie chlopiec a jak szpiczasty to dziewczynka.Kazda z nas jest inna i jednej pani tluszczyk sie odlozy na biodrach i udach a brzusio bedzie nieduzy a innej wszystko pojdzie w brzuch a nozki i pupa zostana takie same.
Ja mam juz spory brzuszke ale u mnie w rodzinie wszystko kobitki mialy duze brzuszki wiec wcale mnie to nie dziwi,ani nie przeszkadza,w koncu nie to jest naijstotniejsze;-)
Od kilku osob uslyszalam ze bede miec corcie bo podobno gorzej wygladam,mimo ze czuje sie dobrze:tak:
 
wiesz przesady przesdami ale u mnie w rodzinie zawsze "czytano z ksztaltu brzucha" :-D:-D:-D.... i powiem ze zawsze sie zgadzalo :-)!

ale to malo wazne, u mnie tez zawsze duuuzie brzunie byly ale doszlam do wniosku ze nie chce zabardzo sie "rozstyc", a tym bardziej nie chce rozstepow miec - po porodzie chce wrocic do pracy....
 
wiesz przesady przesdami ale u mnie w rodzinie zawsze "czytano z ksztaltu brzucha" :-D:-D:-D.... i powiem ze zawsze sie zgadzalo :-)!

ale to malo wazne, u mnie tez zawsze duuuzie brzunie byly ale doszlam do wniosku ze nie chce zabardzo sie "rozstyc", a tym bardziej nie chce rozstepow miec - po porodzie chce wrocic do pracy....

Ja za pierwszym razem przytyłam 40 kilo i nie miałam nawet 1 rozstępu tym tym mam nadzije ,ze bedzie to samo i uniknę rozstepów a co do powrotu do wagi to byłam przekonana ,ze wtedy zajęło mi to strasznie dużo czasu a ostatnio oglądałam zdjęcia jak mały miał pól roku i wyglądałam normalnie. Mam nadzieje,że szybko wrócę do swoich 56 kilo
 
reklama
Ja już się nie moge jutra doczekać, mam nadzieję że się dowiemy co maleństwo ma między nóżkami:tak:. Co do przeczuć to sama niewiem, jakiś czas temu czułam że to chłopczyk a teraz coraz bardziej przeczuwam dziewczynke:zawstydzona/y:. Ech niech jest już jutro po południu;-).
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry