reklama

Kwietniówki u lekarza

reklama
zniknął suwaczek -musisz wkleić na stałe w sygnaturkę:tak:

Nie -dla mnie lemoniada -wycisnęłam do kubka całą cytrynę, później pani rozrobiła glukozę, przelałam cytrynę i wypiłam -było smaczne a moja mała rozrabiara skakała 40 minut po glukozie:tak: kolejność jest ważna bo glukoza się szybko krystalizuje więc cytryna-glukoza-mieszanie-picie:-)

czyli na badanie warto wziąć ze sobą cytrynę ??
 
a w ogole, to ja bylam w tym szpitalu od 7 rano i jak o 9 przyszlo do picia glukozy to tylko z nozki na nozke tupalam zeby mi ja dali bo tak mi sie zreć chciało:-) wiec moze tez przez to nie bylo tak strasznie, bo dziewczyna, ktora przyszla ze mna to prawie plakała na widok kubka:-D
 
a w ogole, to ja bylam w tym szpitalu od 7 rano i jak o 9 przyszlo do picia glukozy to tylko z nozki na nozke tupalam zeby mi ja dali bo tak mi sie zreć chciało:-) wiec moze tez przez to nie bylo tak strasznie, bo dziewczyna, ktora przyszla ze mna to prawie plakała na widok kubka:-D

A ja wlazłam bez kolejki bo powiedziałam że mam dwa pobrania nikt nie śmiał mi odmówić :-D
 
czyli na badanie warto wziąć ze sobą cytrynę ??

Ja wzięłam przeciętą i na kolejne badanie glukozy też mogę iść bez obrzydzenia -ale z cytryną:-D

Kurcze dziewczyny od jakiś 10 min drga mi powieka i starsznie mnie to wkurza, nie wiecie czasami od czego tak moze byc???

Brak magnezu z tego co kojarzę

A ja wlazłam bez kolejki bo powiedziałam że mam dwa pobrania nikt nie śmiał mi odmówić :-D

Aniam no nawet nie śmiałam pomyśleć ze czekałaś w kolejce:-D:-D:-D:-D:-D:-D
 
A ja wlazłam bez kolejki bo powiedziałam że mam dwa pobrania nikt nie śmiał mi odmówić :-D


no ja szlam z nastawieniem, ze sie tym razem nie dam bo w koncuw ciazy jestem i mi sie nalezy jak chlopu ziemia. ale jak sie doczolgalam do tego szpitala to bylam taka zdyszana ze nie byłabym w stanie powiedzieć pani z igła ze jestem dagmarka, a co dopiero pesel wyrecytowac...no i nogi mnie bolały... no i postanowilam sobie usiasc, zajelam kolejke.. jak doszlam do wniosku ze czas an szturm to mnie dupa od siedzenia rozbolala i nie moglam wstac///:confused2::confused2::confused2::confused2:
pokulbaczylam sie chwile na krzesle naprzeciw drzwi do gabinetu. drzwi sie otworzyly a mi jakby petarda w d**** wybuchla bo wyprzedlilam wszytkie babcie z kolejki:tak::tak::tak:
pozniej godzina czekania czy moga mnie obciazyc, a jak obciazyli to kolejna godzina no i reszte znacie:-)
 
reklama
ja własnie wrócilam z glukozy i mowiac szczerze wszytie opowiesci o tym sa bardzo przesadzone. nastawialam sie ze bedzie ble i fuj. smaczne moze to to nie jest ale naprawde nie ma sie czym martwic i stresowac. polecam tylko wziasc cytrynke- mi pani w laboratorium wcisnela kilka kropel i bylo ok.

szlam z nastawieniem, ze zarzygam pol szpitala,a sie milo rozczarowalam.
wiec sie nie stresuj:-)
Tak też zrobię, dzięki za radę :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry