Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Wiem ze połknięta luteina nie działa a na duphaston mnie nie stać bo to wychodzi 200zł /miesiąc. Trudno będę się męczyć z tym tynkiem![]()
ja wzięłam w swoim życiu tylko 2 tabletki luteiny -w pierwszej ciąży -tak szybko jak wzięłam tak szybko oddałam (początek ciąży, mdłości, wymioty...) można stosować ją też dopochwowo -ale czy ja wiem??? po co prowokować jakieś zapalenie -nawet z zachowaniem higieny to jakaś ingerencja jest... Ale gdyby już było bardzo ciężko to może zapytaj gina czy możesz zmienić sposób podania -nie od góry a od dołu;-) a ile dziennie bierzesz??? bo słyszałam opinię (oczywiście co lekarz to opinia) że 1 tabletka dziennie luteiny czy duphastonu nic daje... cokolwiek to znaczy
współczuję i trzymam kciukiJa wzięłam w swoim życiu tylko 2 tabletki luteiny -w pierwszej ciąży -tak szybko jak wzięłam tak szybko oddałam (początek ciąży, mdłości, wymioty...) można stosować ją też dopochwowo -ale czy ja wiem??? Po co prowokować jakieś zapalenie -nawet z zachowaniem higieny to jakaś ingerencja jest... Ale gdyby już było bardzo ciężko to może zapytaj gina czy możesz zmienić sposób podania -nie od góry a od dołu;-) a ile dziennie bierzesz??? Bo słyszałam opinię (oczywiście co lekarz to opinia) że 1 tabletka dziennie luteiny czy duphastonu nic daje... Cokolwiek to znaczy
![]()
Współczuję i trzymam kciukija wzięłam w swoim życiu tylko 2 tabletki luteiny -w pierwszej ciąży -tak szybko jak wzięłam tak szybko oddałam (początek ciąży, mdłości, wymioty...) można stosować ją też dopochwowo -ale czy ja wiem??? po co prowokować jakieś zapalenie -nawet z zachowaniem higieny to jakaś ingerencja jest... Ale gdyby już było bardzo ciężko to może zapytaj gina czy możesz zmienić sposób podania -nie od góry a od dołu;-) a ile dziennie bierzesz??? bo słyszałam opinię (oczywiście co lekarz to opinia) że 1 tabletka dziennie luteiny czy duphastonu nic daje... cokolwiek to znaczy
![]()
Właśnie z jednej po malutku wychodzę
Zadzwonię dzisiaj do dr. Siekierskiego do św. Zofii do Warszawy zobaczymy co powie, właśnie mamy u siebie jego konia w treningu :-) dobrze mieć czasem takich znajomych 
A mnie uspokaja każdy tydzień... pocieszające jest to ze lekarze radzą sobie coraz lepiej z wczesnymi urodzeniami... trzeba się modlić żeby nas to jednak nie spotkało...
Już teraz sie nawet raczej prawie nie boję, bo powinno być ok nawet jeśli mała postanowiłaby się pojawić na świecie (ale na razie na szczęście nic na to nie wskazuje)...chociaż, oczywiście wolałabym żeby posiedziałą tam chociaż do 9 miesiąca ;-) a potem myślę, że już luzik
Jeśli coś ma się stać to i tak nawet w 40 tyg może być różnie... ale u nas wszystkich musi być super!!!:-)