kamisia1101
Bo teraz serca mam dwa...
Ja ostatnie USG miałam w połowie grudnia i mały miał wtedy jeszcze główkę na dole...ale jak jest teraz nie wiem.Okaże się 26 lutego-mam USG i wizyte. Już nie moge się doczekać. Mały kopie mnie przeważnie po bokach wiec może jest ułożony głowką w dół

dziewczyny, nie wiem jak to możliwe bo cały czas pracuje i nie mam czasu się obrzerac, 2 razy w tygodniu chodzę na basen i pływam minimum 30 minut, jedyne na co sobie pozwala to czekoladki po obiedzie, na kolacje wcinam jogurt i pomarańcze. w sumie to nawet ie widać że tyje tylko brzuch mi sie zaokrąglił i nie wiem gdzie te kilogramy (15kg na plusie
) masakra. dzidzia ułożona główką do dołu, hasa sobie beztrosko, nawet już przestała mnie interesować płeć... chyba dopada mnie kryzysik, skurcze w łydkach i wstawanie po 4 razy w nocy siku powoduje że nie wysypiam sie do pracy i chyba dlatego taki dołek mnie łapie. oby do 10 marca- bo wtedy planuje iść na zwolnienie....
)... ostatnio pracowałam do ostatniego dnia przed pójściem do szpitala, ale teraz się chyba nie da, bo nic nie przygotuję (Kubuś skutecznie organizuje mi czas jak wracam z pracy).
z tego co wiem to tam bardzo czesto robi sie cesarki, moja znajoma 2 tygodnie temu tam rodzila i oczywiscie tez cesarke miala, ale nie wiem jak bylo bo nie gadalam z nia jeszcze