reklama

Kwietniówki u lekarza

reklama
właśnie wróciłam od gina
i jestem happy :-):-):-)
jeśli chodzi o posiew to pobrał mi bez wziernika, powiedział że jutro da do laboratorium i w poniedziałek mam zadzwonić o wynik

a teraz reszta newsów z wizyty:
brzuszek mam obniżony tak że podczas badania lekarz wyczuł palcem przez pęcherz płodowy główkę :-)
szyjka się skróciła i mam rozwarcie 1,5 cm :) jupiiii
byłam pesymistycznie nastawiona bo z Hanią w 40 tygodniu miałam 2-0,5-0
a teraz w 37 tyg mam 2-1,5-1,5 :)
powiedział że są duuuuże szanse że urodzę szybciej
powiedzialam mu ze chce miec jajeczka do poswiecenia na wielkanoc :) rozbawilam go
no i nie kazal mi sie juz umawiac w recepcji na wizyte tylko jak nie urodze do 29 marca to mam zadzwonic do niego i z tego co zrozumialam to mnie wezmie na oddzial i przyspieszy zebym juz byla w domu na swieta
ale wedlug niego to urodze do tego czasu :))))))))))))))))))))))))))))))))))
No to rewelacja!! Same dobre wieści dzisiaj:-)
Kolorowych snów, Dziewczynki!!

Ba - Ty pewnie nocy nie prześpisz, ja na Twoim miejscu pewnie bym się na Niunię napatrzeć nie mogła i oczu nie zmrużyła.. A może bym padła z nadmiaru wrażeń..? Cholera wie;-)
Spokojnej nocy!!
 
Kwiatku super wiadomości! :-D ale Wam Dziewczyny tak bardzo pozytywnie zazdroszczę, że już blisko macie :-) Bardzo chciałabym też móc już wkrótce Malutkiego tulić, a tu jeszcze ponad m-c.. eh

Mm&m szok z tymi petami na porodówce! Choć wiesz co, czasem w ubikacjach podkurza sobie personel. W szpitalu gdzie chodzę do poradni K, czekałam kiedyś na usg przy oddziale i musiałam tam lecieć do toalety. Wprawdzie popiołu nie było ale papierosami śmierdziało strasznie. Szybko to wsiąka we włosy w ubranie.. później taka śmierdząca poszłam na usg i lekarka krzywo się na mnie patrzyła. A ja przecież nie będę się jej tłumaczyć, że to w ich ubikacji tak petami śmierdzi..
 
Kfiatuszku, to super :-) teraz czekam na Tymusia, hehe kolejny porod bede przezywala jak na szpilakch :-). ciesze sie jak nie wiem co, ze bedzie tak, jak chcesz i ze lekarz pomoze :-)

teraz musisz nam codziennie meldowac co i jak.

buziaki
 
Kwiatuszku ale super wiadomości:tak::-). Teraz pozostaje tylko czekać na rozwój sytuacji. Ja tydzień temu też usłyszałam podobne wieści i okazało się że to była moja ostatnia wizyta. Doktórka powiedziała że urodzę jej zdaniem napewno przed końcem marca:-). Już się doczekać nie mogę:tak:.
 
Dzieki dziewczynki za mile słowa
jednak te moje kłucia w szyjce coś znaczyły
w piatek za tydzień mam wizytę u fryzjera to chcialabym jeszcze dotrzymac i się farbnąć na jakis lekko rudy, no może kasztan... a potem od poniedziałku najwyżej męża w przyspieszenie rozwarcia zaangażuję :)

Wrocilam od ginka.
Maly wazy 2900, we wtorek do szpitala na zdjecie szwu i mam wziac torby dla maluszka...
grrrr boje sie!!!!
Tylko mam bialko w moczu 25mg/dl...
ginek powiedzial, ze nie jest zle...
reszta wynikow morfologia, mocz posiew z moczy super..
wiec chyba jest okej!!!
gratuluje Ilonka
to jak to bedzie? oni Cie juz nie wysla po zdjeciu do domku tylko na oddziale zostaniesz?
 
reklama
Dzieki dziewczynki za mile słowa
jednak te moje kłucia w szyjce coś znaczyły
w piatek za tydzień mam wizytę u fryzjera to chcialabym jeszcze dotrzymac i się farbnąć na jakis lekko rudy, no może kasztan... a potem od poniedziałku najwyżej męża w przyspieszenie rozwarcia zaangażuję :)

Ja się szamponem na kasztan robię. Tylko nie wiem czy dzisiaj czy w przyszłym tygoniu :-D
gratuluje Ilonka
to jak to bedzie? oni Cie juz nie wysla po zdjeciu do domku tylko na oddziale zostaniesz?

A tak w ogóle to gratuluje wszystkim udanych wizyt.
kwaituszku dobrze modlitwy wznosiłaś... komus tam na górze pomysł jajeczek się spodobał :-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry