wronka
czerwiec05`, kwiecień2010
cięzko się nie denerwowac, jak nie wiem co tam jest w tych badaniach i mam najgorsze myslichcialabym juz je miec przy sobie i zadzwonic do ginki powiedziec co i jak wtedy dopiero bede spokojna. jak jej nie dzadza po 15 to bede musiala tam jechac nie mam wyjscia ale chyba im tam z du...py nogi powyrywam wtedy grrr
Co za durnie......, a Ty sie kochana naprawdę nie denerwuj, wiem,że łatwo sie mowi, ale spróbuj zachowac względny spokój.
wstrzymaj się do 15 i wtedy zadzwon i zapytaj się czy mama może po nie przyjechać bo ty musisz leżeć. Mam nadzieję, że sprawa się wyjaśni i to nic złego. Mnie też raz tak panie nastraszyły w labolatorium a to nic poważnego nie było, jakaś bakteria więć NIE DENERWUJ SIĘ!