reklama

Kwietniówki u lekarza

ja się martwie, ze lekarz mi nie opowie wszystkiego dokładnie tak jak Wam dziewczyny :-( bo on jest bardzo dziwny... a boje sie zadac jakiekolwiek pytanie, bo mi wtedy mowi, ze powinnam to wiedziec albo ze to nie czas na takie pytania :wściekła/y: strasznie go nie lubie, ale musze czekac jeszcze miesiac do zmiany lekarza...w ogole moim zdaniem cos jest z nim nie halo, bo zamiast mnie zbadac to on sobie pisze na komputerku tylko ze wszystko jest ok , macica odpowiedniej wielkosci itp, bez wczesniejszego badania :szok: i ciagle opowiada, ze go meczą te pacjentki i ze po pracy musi sie napoc wódki bo nie wytrzyma, do tego jest stary , gruby i okropny :-( boje sie ze zaniedba mojego okruszka i nie zrobi wszystkiego jak nalezy

CO ZA KOLEŚ .. POWIEDZ MU ZEBY MOŻE INNEJ PRACY SOBIE POSZUKAŁ :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: SPRZATANIE GABINETÓW NP.. NO BRAK SŁÓW
 
reklama
No tak, zwłaszcza że w pierwszym mało co widać. Dziewuszki, ja wracam od gina. Wszystko ok ale niestety mam grzybicę. Na szczęście nie miałam objawów, bo słyszałam, że są fatalne:). A tak globulki i po krzyku:)
 
ja mam wizyte 10 listopada i mam nadzieje ze tez sie juz dowiem, choc nie wiem czy sie wczesniej u mojej gin nie zamelduje bo jakies problemy mam chyba....
iza 813 - na poczatku grudnia to duzo duzo wiecej zobaczysz! :tak:powodzenia i trzymam kciuki zeby bylo plec widac
 
:-):-):-) ja następne będę miała za 7 tygodni,czyli też tak jakoś początek grudnia chyba...:-) może jak będzie przypływ gotówki to za miesiąc pójdę sobie podejrzeć jeszcze malucha:-)
 
juz po wizycie u psychopaty...
a oto Zosiantek :biggrin2:
zosiantek.jpg
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry