aniam141
Wrześniowe mamy 2008
ja się martwie, ze lekarz mi nie opowie wszystkiego dokładnie tak jak Wam dziewczyny :-( bo on jest bardzo dziwny... a boje sie zadac jakiekolwiek pytanie, bo mi wtedy mowi, ze powinnam to wiedziec albo ze to nie czas na takie pytaniastrasznie go nie lubie, ale musze czekac jeszcze miesiac do zmiany lekarza...w ogole moim zdaniem cos jest z nim nie halo, bo zamiast mnie zbadac to on sobie pisze na komputerku tylko ze wszystko jest ok , macica odpowiedniej wielkosci itp, bez wczesniejszego badania
i ciagle opowiada, ze go meczą te pacjentki i ze po pracy musi sie napoc wódki bo nie wytrzyma, do tego jest stary , gruby i okropny :-( boje sie ze zaniedba mojego okruszka i nie zrobi wszystkiego jak nalezy
CO ZA KOLEŚ .. POWIEDZ MU ZEBY MOŻE INNEJ PRACY SOBIE POSZUKAŁ




SPRZATANIE GABINETÓW NP.. NO BRAK SŁÓW
i ciagle opowiada, ze go meczą te pacjentki i ze po pracy musi sie napoc wódki bo nie wytrzyma, do tego jest stary , gruby i okropny :-( boje sie ze zaniedba mojego okruszka i nie zrobi wszystkiego jak nalezy

powodzenia i trzymam kciuki zeby bylo plec widac