jasne poradz sie lekarza, bo to nie ma co. choc mysle ze to nic strasznego, ja tez mam wiecznie bole brzucha, raz silniej raz slabiej, nieraz mi twardnieje a potem znowu puszcza. jak ostatnio bylam w Polsce to tez nie za milo wspominam ten czas, codziennie taki mialam bol glowy ze szok, cisnienie mi calkiem wtedy spadlo i ogolnie zle sie czulam, ale tez tam odwiedzialam lekarza i wszystko bylo ok, ja nie wiem ale w ciazy to moze jakos inaczej sie reaguje na zmiane miejsca? ja narazie nie planuje zadnych dalekich wyjazdow...wiesz co... sama na siebie zla troche jestem o ta podroz... bo ciaze znosilam wysmienicie, idealnie wrecz. A teraz , po tej nieszczesnej podrozy stale brzuch mnie boli, jestem na nospie, i luteinie na noc, a jak posiedze dluzej to tak brzuch mi twardnieje jak kamien i boli jeszcze bardziej. We wtorek ide do gina i bede sie jej radzic co mam zrobic ze soba....

wali babe na mozg, powiedzialam jej ze ona jest wogole ewenement i biedna nie skapnela o co mi chodzi....

