Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
A nie mamy aż tak wiele szaf. DorissŁ u mnie jest tak samo. Mało spędzamy czasu ze sobą, ja głównie zajmuję się Olą, mąż czasem (rzadko) ją ponosi a tak to tylko praca i treningi. Aha i za tydzień na weekend jedzie sobie na rybki a ja z małą w poniedziałek 6 czerwca idziemy do szpitala a on sobie będzie wędkował dwa dni wcześniej - czuję się bardzo odtrącona i tak naprawdę niepotrzebnaNormalnie płakać mi się strasznie chce. Dzisiaj kolejny dzień kłótni, ja już nie wyrabiam. Mam czasem dość wszystkiego... O przytulaniu to sobie przypomina jak jemu "się chce" to wtedy się "łasi" a tak to ma mnie głęboko w d... no bo po co przytulać ot tak sobie ? A mi tego cholernie brakuje... Kurcze i znowu się żalę... ale naprawdę ciężko mi.
Każdy z nas ma swoje problemy ;-)
Jak mała wstaje o ok 8 to ja o 6 żeby się umalować i ubrać . 
Wreszcie usnela i dala mi usiasc... no tak 10, czekam zaraz wpadna moi rodzice pozegnac sie bo jada na wakacje.... hmmm dwa tygodnie na cyprze! Ja tez chce! Potem idziemy na urodzinki kolezanki
Odnosnie jeszcze tego co napisala Karolina, to ja kiedys jak maz mial posprzatac mieszkanie to otwieralam worda i pisalam
- lazienka - umyj wanne, umywalke, przetrzyj kurze, umyj podloge
- kuchnia - umyj piecyk.... itd
A lista zakupow wyglada tak
- kup smietane 12% w malym opakowaniu
- chleb zwykly caly niekrojony...
Bo inaczej jest sto pytan przez telefon
Doriss czasem i moze sa takie mysli, ale pomysl co by bylo gdyby ich nie bylo)) Moj mnie ostatnio docenia bo pomagam mu przetrwac ten trudny okres... szkoda tylko ze wczoraj zapomnial.
Dobra koniec z narzekaniem)))
Karolina wspolczoje nocek, moja czasem ma dziwne reakcje - dzis o 4 chciala sie bawic, ale ostatecznie spalysmy do 8A jak wstawalam o 5 to chodzilam potwornie niewyspana...
Zapowiada sie u nas burzaNo i nie wiem czy jechac jutro czy nie, na sobote zapowiadaja lekki deszcz i 20 stopni a niedziela juz cieplejsza...
oj chyba z delfinkiem pomyliłaś mnie, chyba, że delfinek to też Gosia :0 A mój mąż nie wyjechał:-)[
Gosiu wsolczoje! Mojego meza nie bylo dwa dni i poprosilam siostre o pomoc. A jak wyjechalysmy do mamy na 4 dni to maz strasznie tesknil za mala i nie pozwolil nam wiecej wyjezdzac, wiec domyslalm sie jak jest Wam ciezko