• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

L u t y 2 0 1 1 - nasz wątek codzienny

Witajcie Dziewczynki, dzis pogoda jeszcze bardziej paskudna
aniuprzemka gratuluje! ja w zeszlym roku zaczelam studia podyplomowe i od kiedy jestem w ciazy mam do nich jakis wstret i do nauki rowniez :( ale coz skonczyc musze i to zanim pojawi sie dzidzius,
w nocy nie spalam, najpierw nie umialam zasnac, a potem o 4, masakra :/
mała kopie i to nawet jak wczoraj buszowalam po sklepach wiec juz nie musze lezec zeby ja poczuc ;) a waży 400gram tyle ostatnio lekarz mowil, buziaki życze wam milego dnia, ja wybieram sie wreszcie do fryzjera licze ze poprawi mi to nastroj ;)
 
reklama
Witam, mnie wczoraj w nocy złapał ból w lewym jajniku/pachwinie. Po nospie w sumie przeszło, ale dziś rano obudził mnie ten sam ból i nie wiem co to jest:-(
aniaprzemka, gratuluję pani mgr:-) mój mały ważył wczoraj 505g.
 
A ja od wczoraj jestem panią magister :) obroniłam się w końcu i teraz to juz nie wiem co będę robić.. pozostaje mi prowadzenie domu i czekanie na rozwiązanie. ale w sumie cieszę się na te 4 miesiące wakacji. Mam trochę czasu tylko dla siebie zanim Weroniczka na stałe zagości w naszym życiu i je zdominuje ;)

Ja też mam pociąg do słodczy, ale zawsze miałam i zawsze musiałam się ograniczać więc teraz nie przychodzi mi to trudno. Raz na dwa trzy dni wkąszę kawałek ciasta i jest ok. czekolady za bardzo nie mogę bo mam potem straszną zgagę.

apropos zgagi: macie ten problem? ja mam zgagę właściwie codziennie i czasem to już naprawdę nie wiem po czym.. czekolada, chleb, herbata z cytryną, miód, nawet mleko z płatkami - to na pewno powoduje u mnie zgagę. dobrze czyję się właściwie tylko po gotowanych warzywach z ziemniakami, chudym mięsku. a na tyle pyszności mam ochotę... ;)

hmm..w suwaczku pisze że Mała ma 400 gramów. a nam trzy dni temu na badaniu wyszło 485g.. czyli, że nie taka Mała ta nasza Mała ;p
ile ważą wasze dzieciaczki?

Gratulacje!!! Co do zgagi, to nie mam. W pierwszej ciąży miałam chyba raz. Za to moja koleżanka miała całą ciąże i brała jakieś leki.
 
Hej mamuśki !

mój synek juz przyzwyczaja swoja mamusię do nieprzespanych nocy, dzisiaj ciagle się wiercił, gilkotał mnie albo kopał i to konkretnie juz az boję się jakie będa kopniaki w bardziej zaawansowanej ciazy, a i czasem jak gdzieś się wciśnie na nerw, to tak mnie boli w dole pleców, ze ruszać się nie mogę, a teraz spokojny, chyba sobie śpi :sorry2:

idę robić zupkę pomidorowa, bo teraz sezon na pomidory :tak:

miłego dnia dla wszystkich
 
reklama
Witam się wczoraj po wizycie późno do domu wróciłam, a dziś dopiero włączyłam komputer. Ale piszę co na wizycie tym razem już dzidziuś pokazał co ma między nogami i będzie Kuba, trochę nastawiona byłam na dziewczynkę i jakoś muszę się teraz na chłopca przestawić, ale za to mąż szczęśliwy bo od początku mówił, że to chłopczyk. Cały i zdrowy, waży 308 g, o tydzień młodszy niż na suwaczku bo tak było od samego początku i na szczęście łożysko już się troszkę przesunęło więc wszystko na dobrej drodze.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry