krysiaczek86
Fanka BB :)
ja też jeszcze nie mam nic, ale jak mam tylko chwilkę czasu to oglądam sobie różne rzeczy na allegro
korci mnie, żeby już coś kupic, ale mój mąż krzyczy na mnie, że jeszcze za wczesnie
mam nadzieję, że jak pozna płec dziecka to trochę zmięknie i coś kupimy 
ja też siedzę sama w domu całe dnie, bo mój mąż długo pracuje i boje się, że przez to zdziczeję ;p tęskno mi za towarzystwem i cieszę się z każdej wizyty i z każdego wyjścia z domu..
ja też siedzę sama w domu całe dnie, bo mój mąż długo pracuje i boje się, że przez to zdziczeję ;p tęskno mi za towarzystwem i cieszę się z każdej wizyty i z każdego wyjścia z domu..
obawiam się trochę momentu, kiedy mi sił nie starczy i będzie trzeba w końcu zostać w domu. Ale wtedy zajmę się kompletowaniem wyprawki, więc może jakoś to będzie:-) O macierzyński sie nie martwię, bo przypuszczam, że czas szybko leci kiedy się opiekujesz bobasem
Kiedy zaszłam ciążę, to prawie mu zapłakałam w koszulę, że teraz to przez 10 lat nigdzie nie wyjdziemy
Dzięki temu doczekałam się zaproszenia na kabaret z okazji pierwszej rocznicy ślubu. 