eli88
Fanka BB :)
a-niutek to teraz się przyzwyczajaj, bo będziesz "dojną krową" przez najbliższy czas i jeszcze trochę
jak my wszystkie...
macie już zaplanowany jakiś minimalny czas jak długo chcecie karmić piersią...? ja tak sobie pomyślałam... te wszystkie kaszki, gerberki itd.. troche kosztują... a tu naturalne jedzonko w cycuchach więc chcę na pewno minimum rok... później będę dzidziusia powoli oduczać, ale nie jakoś gwałtownie... tak żeby nie przekroczyć tego karmienia do 2 roku życia mniej więcej, bo nie chcę jednak takiej sytuacji jak miała żona mojego kuzyna... Oli 4 latka.. jakaś mega imprezka dorośli sobie siedzą przy stole, ona się ładnie bawi po czym podchodzi i mówi "mama daj cycka" takie to troche już niesmaczne było
jak my wszystkie... macie już zaplanowany jakiś minimalny czas jak długo chcecie karmić piersią...? ja tak sobie pomyślałam... te wszystkie kaszki, gerberki itd.. troche kosztują... a tu naturalne jedzonko w cycuchach więc chcę na pewno minimum rok... później będę dzidziusia powoli oduczać, ale nie jakoś gwałtownie... tak żeby nie przekroczyć tego karmienia do 2 roku życia mniej więcej, bo nie chcę jednak takiej sytuacji jak miała żona mojego kuzyna... Oli 4 latka.. jakaś mega imprezka dorośli sobie siedzą przy stole, ona się ładnie bawi po czym podchodzi i mówi "mama daj cycka" takie to troche już niesmaczne było

Czy to normalne?

Hmm... chyba nie. Może o brodawke chodziło