Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
a-niutek to teraz się przyzwyczajaj, bo będziesz "dojną krową" przez najbliższy czas i jeszcze trochę jak my wszystkie...
macie już zaplanowany jakiś minimalny czas jak długo chcecie karmić piersią...? ja tak sobie pomyślałam... te wszystkie kaszki, gerberki itd.. troche kosztują... a tu naturalne jedzonko w cycuchach więc chcę na pewno minimum rok... później będę dzidziusia powoli oduczać, ale nie jakoś gwałtownie... tak żeby nie przekroczyć tego karmienia do 2 roku życia mniej więcej, bo nie chcę jednak takiej sytuacji jak miała żona mojego kuzyna... Oli 4 latka.. jakaś mega imprezka dorośli sobie siedzą przy stole, ona się ładnie bawi po czym podchodzi i mówi "mama daj cycka" takie to troche już niesmaczne było
Już się powoli przyzwyczajam do dojnej krowy zresztą najważniejsze, żeby M się przyzwyczaił, ale on mówi, że jemu to nie przeszkadza. Zresztą wczoraj miałam taki ciężki dzień, wszystko mnie wkurzało więc ta siara też. Dzisiaj już lepiej, bo wreszcie piątek
U mnie siara pojawiła się niedawno. W pierwszej ciąży nie miałam wcale przed porodem, także nie stresuj się ewelin :-) eli Kamil był karmiony do 9 miesiąca wyłącznie moim mlekiem, potem zaczęłam wprowadzać sztuczne. I powoli wykluczałam po jednym karmieniu piersią. Skończyłam karmić, jak Kamil miał 11,5 miesiąca - i podobnie chcę zrobić tym razem.
Pasował mi ten system ;-) Też nie chciałam, żeby dziecko do mnie podchodziło i MÓWIŁO, że chce cyca ;-) Jak wyjdzie - zobaczymy
u jednych nic, a u mnie codziennie rano koszulka do prania po nocy bo taka zaplamiona:/
a jak to bedzie z karmieniem..nie mam pojecia... ja mam bardzo wrazliwe piersi, nigdy nie lubilam masowania ich itd, wiec karmienie sobie z trudnoscia przyswajam... poza tym jak dlugo to bedzie trwalo... w zaleznosci jak szybko bede musiala wrocic do pracy.. (a biorac pod uwage ze wychowawczy jest bezplatny to szybko..)
Z rozmiaru AA zrobiło się duże A na malutkie B.
Ostatnio położna w szkole rodzenia oglądała piersi każdej z nas i mówiła jak łatwiej będzie nam najprawdopodobniej karmić. Mi powiedziała "O, pani dziecko będzie lbiło spod pachy jeść". To zależne od rozmiaru piersi Hmm... chyba nie. Może o brodawke chodziło Sama nie wiem