reklama

Laktacja

reklama
Ja uwielbiam jak Patrycja jest już najedzona (bo tylko wtedy tak robi) i zaczyna się uśmiechać i gaworzyć, a jeszcze ma brodawkę w "zębach" :laugh: :laugh: :laugh: I nie mogę się opanować i rozmawiam z nią ;)
 
U nas jak dotychczas wszystko bylo ok z jedzonkiem , ale ostatnio Selinka coraz czesciej sie zlosci i jest strasznie marudna nawet po jedzeniu do tego od jakiegos czasu potrafi nawet 3 razy budzic sie w nocy  na jedzenie a jescze 2 tygodnie temu budzila sie tylko raz a ja mialam problem z przepelnionymi piersiami.
Dzisiaj  w poludnie po spacerku jak wrocilysmy do domu nakarmilam ja i polozylam do spania a ona dostala takiej histeri ze przez 30 min nie umialam jej uspokoic nawet cycus nie pomogl , wkoncu zasnela , ale po 40 min sie przebudzila i znou taka sama  histeria nie chciala ani cycusia ani nie dalo jej sie polozyc i tak do wieczora . W koncu wieczorem po kapieli przygotowalam jej mieszanke 100 ml  jak jej dalam to wszystko zjadla i sie uspokoila pozniej sie z nia polozylam i dalam jej jeszcze cycusia i jeszcze jadla przez ok 8-10 min i zasnela.
Zaczynam sie powaznie martwic ze ona po prostu sie nie najada i przez to nie umie zasnac i ciagle sie zlosci . Ja ostatnio mniej jem przez te upaly i moze mleczka sie mniej produkuje  :( chociaz nie powinno tak byc. Od jutra zaczynam opserwacje i czestrze karmienie i zobacze jak bedzie, jak narazie jestem podlamana :( bo tak bardzo chce karmic tylko piersia do 6 miesiaca , ale mam nadzieje ze to tylko przejsciowe .
 
Asiu - po raz kolejny napiszę - i chyba ostatni bo to ostatnie mamy trzymiesięcznych szkrabów ;)
- teraz dziecko szybko rośnie i w 3 miesiącu wysteopuje kryzys mleczny - ostatni

zobaczysz za dwa sni będzie już OK, tylko nie poddawaj się :)

a do tego te upały , ufff
 
Dzieki dziewczyny za slowa otuchy :)
Dzisiaj jest juz dobrze, tylko straszny upal i mala je co 1,5-2 godziny i nie chce dalej spac, ale ja sama w nocy nie moglam spac tak bylo cieplo
 
reklama
Catherinka, ciebie kryzys ominie na pewno, bo z taką częstotliwością karmienia i odciągania nie ma mocnych, żeby ci miała mleczka braknąć ;D ;D
Kaśka - a dokarmiasz butelką czy nie?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry