reklama

Laktacja

od dzis tez pije hippa

moze to moj bląd ze nie odciagalam w nocy a malutka niekeidy spala prawie cala noc
i oprozniala piersi tylko o 4
wiec moze przez to sie zmniejszyla laktacja
ale juz nad nią ostro pracuje
 
reklama
Dziewczyny! a ja mam pytanie i prośbę!!!!

poradźcie jaki podgrzewacz kupić??!!! bo rozumiem, że jest potrzebny bo takie ściągnięte mleczko to trzeba przechowywać w lodówce no i potem je jakoś podgrzać? ::)

philips, avent, canpol???

a co do pojemników na mocz - to można w nich pokarm zamrażać?
 
dziewczyny, a jak sobie radzicie z obolałymi brodawkami? miałyście nawał? - czy któraś z was nie korzysta z laktatora?ja już czasem wymiękam... :)
 
kaśka76 pisze:
srpóbuj - powinno pomóc. nie od razu, ale po kilku, kilkunastu takich cyklach.

a macie cośik takiego, że w jednej piersi macie więcej mleczka niż w drugiej?
Ja tak mam,ze w jednej mam zawsze wiecj niz w drugiej i to jest zawsze na zamian.,czyli jezeli przez pare dni w lewej piersi mam wiecej niz w prawej,pozniej jest odwrotnie.
A ja mam mleczko,z tym ze moja Majka sie jakos nim nie najada.Chyba jest za malo kaloryczne i choc raz dziennie ja dokarmiam ,daje jej polowe dawki z NAN 1.Albo mam poprostu bardzo lakoma corcie ;D .Juz nie mowiac o tym jakie ma policzki-jak male baloniki.I te ciuszko,ktore w szpitalu byly jej za duze,to juz sa akurat,czyli chyba rosnie.
 
iwosz pisze:
dziewczyny, a jak sobie radzicie z obolałymi brodawkami? miałyście nawał? - czy któraś z was nie korzysta z laktatora?ja już czasem wymiękam... :)
Iwosz, ja mialam obolale brodawki ,ale w ciagu 10 dni mi przeszlo.Teraz,mowiac szczerze coraz bardziej zaczyna mi sie podobac karmienie piersia,bo to jest taka intymna chwila,przeznaczona tylko dla mnie i Majki.Na poczatku jak mnie tak bolaly brodawki,to kazde karmienie bylo troche jak meczarnia,ale smarowalam Purlanem i wietrzylam(wietrzenie nawet bardziej pomaga,bo brodawki oddychaja i szybciej sie goja)Wiec nie martw sie,juz nie dlugo przejdzie. :laugh:
 
koga pisze:
Dziewczyny! a ja mam pytanie i prośbę!!!!

poradźcie jaki podgrzewacz kupić??!!! bo rozumiem, że jest potrzebny bo takie ściągnięte mleczko to trzeba przechowywać w lodówce no i potem je jakoś podgrzać? ::)

philips, avent, canpol???

a co do pojemników na mocz - to można w nich pokarm zamrażać?

jeżeli masz buteli awentu - to musisz awent

w pozostałych przyudpadkach - jak najtańszy najlepiej z komisu..
ja kupiłam 2 lata temu uzywany za 30 zł i służy mi do dzisiaj
 
no to dałam dzisiaj bebiko - zjadł 90 ml

odciągnęłam z 1 piersi prawie 100 ml - a nawet nie byłą pełna.

już minęło pół godziny n i nie mam żadnej złej reakcji na sztuczne - chyba będzie dobrze.
ale przerywałam karmienie 2 razy na odbicie.
 
dzięki azik! - takiej odpowiedzi oczekiwałam, że jak najtańszy! też zamierzam kupić używany - bo co to za różnica - ma tylko podgrzewać!

ale zmartwiłaś mnie z tym aventem - mam te butelki bo dostałam je z laktatorem! - to co one w inny podgrzewacz nie wejdą?????
 
reklama
azik pisze:
no to dałam dzisiaj bebiko - zjadł 90 ml

odciągnęłam z 1 piersi prawie 100 ml - a nawet nie byłą pełna.

już minęło pół godziny n i nie mam żadnej złej reakcji na sztuczne - chyba będzie dobrze.
ale przerywałam karmienie 2 razy na odbicie.

Azik: ale Ci zazdroszczę - a ja się cieszę o to bardzo jak odciągnę z obu naraz jakieś 60-70 ml. teraz sięnie dziwię, że Piotrek chudnie mi zamiast tyć - mam za mało pokarmu. trzeba będzie pogadać z pediatrą co mu dawać na dokarmianie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry