reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Laktacja

ANIK78 pisze:
Pytia, nasz Krystianek zachowuje się tak samo jak Jaś głównie nad ranem i po kilkunastu minutach robi śliczną mega kupę i jest już później dobrze. Dzisiaj wyczytałam w magazynie "Dziecko", że takie zachowanie maluszków (czyli wypuszcznie brodawki) jest spowodowane tym, że mogą nie chcieć jeść gęstego pokarmu, a chcą się przez chwilkę napić mleczka i wtedy należy maluszka przystawić na moment do drugiej piersi. Pytia, może spróbuj??

ale numer! nie czytałam "Dziecka", ale właśnie tak zaczęłam robić - zmieniać pierś jak zawiodły inne metody i działało - nie skojarzyłam, że jest gorąco, duszno i mojej małej chce się po prostu pić...
 
reklama
Cześc dziewczyny, ja gościnnie z lipcówek :-) poradźcie doświadczone kolezanki jaka koszulka najlepsza do karmienia taka z otworkami na cyce czy klasyczna rozpinana.

No i do porodu lepszy szlafrok długi czy krótki czy to bez znaczenia, kobieta w sklepie mnie strasznie na krótki namawiała ale nie wiem sama Ale o co chodzi? Z góry dziekuje za podpowiedź :-)
 
ka@siek ja polecam rozpinana,z otworkami nie mialam ale slyszalam ze wylaza cycuszki.radze zaopatrzyc sie we wkladki laktacyjne jeszcze.co do szlafroka nie wiem nie mialam-nie znosze
 
Ja też nie noszę ale do szpitala słyszałam, że trzeba wziąć. A wkładki już mam, dostałam w spadku od kumpeli, której zostało całe opakowanie chyba 20 szt. ciekawe na ile to starczy, pewnie góra 2 dni :)
 
k@siek pisze:
Cześc dziewczyny, ja gościnnie z lipcówek :-) poradźcie doświadczone kolezanki jaka koszulka najlepsza do karmienia taka z otworkami na cyce czy klasyczna rozpinana.

No i do porodu lepszy szlafrok długi czy krótki czy to bez znaczenia, kobieta w sklepie mnie strasznie na krótki namawiała ale nie wiem sama Ale o co chodzi? Z góry dziekuje za podpowiedź :-)
K@asiek, ja mialam rozpinana,ale dziewczyna ktoral ezala obok mnie miala taka z otworami i powiem ze miala lepiej.Chodzi o te pierwsze dni kiedy brodawki tak cholernie bola ze idzie ci wyc z bolu.Ja w te pierwsze dni nie mialam nawet cyckonosza,bo dotyk jakiegokolwiek ubranka strasznie draznilo mi brodawki.Zeby wywietrzyc je,musialam rozpinac koszulke,natomiast babka z sasiedniego lozka miala o wiele lepiej.Tak ze musisz sama zadecydowac.Poza tym ja w pierwsze dni nie mialam pokarmu,wiec wkladek tez nie potrzebowalam az do powrotu do domku.A jezeli chodzi o szlafroczku,to lepiej chyba krotki,bo przeciez lato bedzie i dosyc cieplo..
 
Kasiek - kup jedną rozpinana, a drugą z otworkami na piersi ;D ja miałam rozpinane, więc nie wiem jak to jest z tymi z otworkami
kup sobie biustonosz do karmienia, do szpitala wzięłam zwykłe i dla mam karmiących i te drugie wygrały ;)
 
k@siek pisze:
Cześc dziewczyny, ja gościnnie z lipcówek :-) poradźcie doświadczone kolezanki jaka koszulka najlepsza do karmienia taka z otworkami na cyce czy klasyczna rozpinana.

No i do porodu lepszy szlafrok długi czy krótki czy to bez znaczenia, kobieta w sklepie mnie strasznie na krótki namawiała ale nie wiem sama Ale o co chodzi? Z góry dziekuje za podpowiedź :-)

Ja kupiłam jedną z otworkami a drugą rozpinaną i stwierdzam, że wygodniejsza była mimo wszystko rozpinana :)
Co do szlafroka, miałam - ale przydał się już na oddziale noworodkowym (nie podczas porodu) kiedy szłam pod prysznic czy do toalety. A to czy długi czy krótki to chyba od Ciebie zależy, w którym Tobie będzie wygodniej. Ja po prostu wzięłam ten, którego używam w domu :)
 
Kupilam koszulke z otworami i rozpinana. Z otworami okazala sie beznadziejna, wyrzucone pieniadze, niewygodna, ciezko bylo wyjac piers bo material sie platal a po praniu calkiem stracila ksztalt.Polecam zwykla koszulke na guziki.
W szpitalu uzywalam szpitalnych koszulek bo mieli bardzo ladne i wygodne zapinane na ramiomach i pod pachami na zatrzaski.
 
K@siek ja miałam jedną koszulę z rozcięciami na piersiach a jedną zapinaną. Muszę przyznać, że ta z rozcięciami przydała się na kilka pierwszych dni po porodzie gdy mleko jeszcze nie ciekło strumieniami a miałam pogryzione brodawki. Ja nie należę do osób wstydliwych więc po prostu chodziłam dzień i noc w tej koszuli z cyckami na wierzchu aby mi się wietrzyły. Ale w momencie gdy pokarmu było już więcej i musiałam zakładać stanik do karmienia to już nie ma znaczenia jaka to będzie koszula - i ja na zmianę używałam raz tej a raz tej. Aż i tak wreszcie wskoczyłam w piżamkę  ;D

Pozdrawiam
 
reklama
Dzięki dziewczyny, kochane jesteście chyba kupię po jednej z obu patentów... a tej dziurawej bacznie przed zakupem się przyjrzę bo nie chce świecić cycami Jeszcze raz dziękuję Wam bardzo:)
Pozdrawiam Was i Wasze Skarby
 
Do góry