reklama

Lipcowe Mamy 2007 :))

ello

witam po dlugiej nieobecnosci.Nasz pobyt w Pl byl udany poza tym ze Laura najpierw przez dwa tygodnie miala zapalenie dzasel obecnie- mamy 7 zabkow.Pod koniec jeszcze zalapala rota -wirusa i meczyla sie tydzien.Biedactwo nie przybrala nic na wadze bo nie mogla jesc, na szczesie nie doszlo do odwodnienia.
A tak jak narazie dobrze: Laura sobie biega, wrocil jej apetyt i smieje sie non stop.Wiec czego chciec wiecej:-)

Wybaczcie ze tak o sobie ale jeszcze nie czytala co u Was
 
reklama
Anka to nie wesoło mieliscie zapalenie dziąseł brrr jak sobie pomyślę a rota-wirusa też przechodzilismy koszmar jak teraz o tym wspomnę.
Dobrze ze juz jest ok i wrócił apetycik,i zarazem nastrój:tak:

My jutro do okulisty pierwszy raz Julkowi coś strasznie oczka łzawią i niekiedy biała wydzielinka więc zobaczymy co to mam nadzieje ze to nic poważnego.

Dziś odwiedziła mnie koleżanka z córcia (1,5lroku) i po wiem wam ze po tej wizycie pokój wyglądał jak po tornado:szok:.Nie wyobrażam sobie dwójki dzieci w domu w podobnym wieku.:-DNawet nie było czasu spokojnie pogadać bo non stop dzieciaki cos wyprawiały,a myślałyśmy ze ładnie sie ze soba pobawia :-D
 
Cześć.:-)
Ja tylko na chwilkę, bo padam już. Wzięłam się w końcu za to prasowanie i wyprasowałam prawie wszystko (zostały jeszcze tylko pare koszul m -najgorsze).:blink:

Iiwka to dobrze, że u Was po staremu.;-) Znaczy, że w miarę ok.:tak::-D

Anka fajnie, że się odezwałaś.:tak: Współczuję zapalenia dziąseł i rotawirusa.:baffled: Super, że już wszystko ok.:tak:

Julkowa coż mogę Ci powiedzieć...;-):-D Z dzieciaczkami to jest różnie -raz bawią się łądnie bez konfliktów, a drugiego dnia to istne szaleństwo. A takie małe "bobasy" to jeszcze nie wiedzą co to wspólna zabawa. Najpierw muszą się nauczyć bawić obok siebie, a dopiero później razem.;-):tak:
Dobra, koniec tego wymądrzania się idę spać.:sorry2: Na zamknięty aż boję sie zajrzeć:dry:, może jutro skoczę, jak uda mi się w ciągu dnia włączyć kompa.:sorry2:
 
witam

Julkowa wyobrazam sobie to tornado:-D:-D Ja jak bylam w PL to odwiedzilam kolezanke co ma corke z 3 maja i musze przyznac ze sie swietnie bawily a my spokojnie rozmawialysmy.Co z oczkami?

Asiulinka na mnie czeka dopiero prasowanie dzis jeszcze rozwiesze pranie drugie wlacze na noc a jutro wieczorek przy zelazku.A mam w koszyku juz dwa prania poskladane i tylko czekaja:rofl2:

Dzisiaj pojechalysmy do sklepu i zakupilam Laurze klocki bo jakos do tej pory miala tylko z FP- 3 w komplecie.Udalo sie nam kupic fajne duze klocki Laura cudnie ukladala wieze:tak:
 
Cześć kobitki.:-)
Co tam słychać? Jak minął weekend?
My mieliśmy objazdówkę;-) -w sobotę byliśmy u teściów, a dzis u moich rodziców.Tym sposobem miałam dwa dni wolne od gotowania.:-D
A poza tym Grzesiek nabił sobie dziś dwa guzy na głowie (spadł z wersalki:zawstydzona/y:):-(:sorry2:
A jutro wielki dzień Maćka -pierwszy dzień w przedszkolu.:blink: Powem Wam, że trochę się denerwuję.:sorry2::laugh2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry